wtorek, 24 stycznia 2017

Poezja zawsze aktualna...

Witam kochani.
Kiedy dzisiaj rano ( a właściwie jeszcze nocą, bo było ciemno za oknem) otworzyłam oczy w głowie "usłyszałam" fragment zdania... właściwie błakały mi się po głowie urywki pięknego wiersza Czesława Miłosza, noblisty. Ten wiersz znałam na pamięć w okresie mojej młodości, ale kiedy przestałam go sobie przypominać, uleciał z mojej pamięci. I nagle dzisiaj ten wiersz powrócił do mnie znowu, niestety pourywanymi fragmentami i kilka godzin trwało, zanim udało mi się go poskładać w całość. A wiersz ten po raz kolejny może być przestrogą dla tych, którym wydaje się, że tylko oni mają patent na szczęscie innych. Takie układanie życia innym ludziom według tylko i wyłacznie swoich upodobań... to nigdy nie pozostaje bezkarne.



Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,

Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi, że jeszcze dzień jeden przeżyli,

Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta.
Możesz go zabić - narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.

Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.



Bardzo dziękuję za odwiedziny i Twój czas mi poświęcony. Doceniam to bardziej niż myślisz.

Życzę miłego dnia.
BożenA

4 komentarze:

  1. Dajesz Bożenko ludziom do myślenia...

    OdpowiedzUsuń
  2. Thank you for sharing that Bozena, so clever that you remember it. Certainly food for thought.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wiersz no i taki akuratny do sytuacji w Polsce i na świecie... ale masz pamięć, ja nigdy nie potrafiłam na dłużej wierszy zapamiętać czy cytować :( pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Dziękuję za Twój czas. Twoje słowa dodają mi skrzydeł. Mam nadzieję, że jeszcze mnie odwiedzisz. Zapraszam ponownie :-)
BożenA