Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smooshing watercolour. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smooshing watercolour. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lutego 2021

12 wyzwanie Perfectly CAS w lutym

Witam,
zapraszam do naszego kolejnego wyzwania w Perfectly CAS. Przypominam, że to blog z wyzwaniami dla kart CAS, więc warto do nas zajrzeć, aby zasięgnąć więcej inspiracji. A to moja karta przygotowana dla tego wyzwania


Tematem nasze lutowego wyzwania jest SPLASH


Wykorzystałam tło bardzo delikatnie smużone akwarelą, kolory i wzór jest bardzo subtelny, dlatego uznałam, że mogę je wykorzystać do tego wyzwania.



Rozpryskująca się woda została wystemplowana DO, a następnie delikatnie rozmyłam kolor pędzelkiem wodnym.


Mam nadzieję, że udało mi się Was zachęcić do wspólnej zabawy. Pamiętaj o przestrzeganiu naszych reguł, to są wyzwania CAS :-). Jeśli zechcesz wejść do gry, dołącz swoją kartę do naszej galerii. Dzięki :-)

Dzięki za odwiedziny i wszystkie komentarze. 

Życzę miłego dnia.

niedziela, 13 grudnia 2020

Nic, tylko zazdrościć...

Witam,
czas zbyt szybko mija, święta za progiem, ja w środku przedświątecznych zmagań, a tu jeszcze urodziny. I żeby dobić psychicznie wszystkich starszych, to 40-te urodziny... Koleżanka poprosiła mne o kartę z tej okazji dla jej koleżanki. Miałam przygotowany czarny karton z czerwonym metalicznym smużeniem i pomyślałam, że może coś z tym zrobię. Dodatkowo miałam w zanadrzu przygotowane wcześniej te słodkie myszki, więc dodałam jedno do drugiego i oto efekt moich zmagań intelektualnych


Sentyment "Życie zaczyna się po 40-tce" wycięłam ze złotego kartonu.


Myszy przykleiłam do czarnego panelu na piance dystansowej. Lubię jak karta ma dodatkowy wymiar i nie jest płaska jak po rozjechaniu walcem :-)





Mam nadzieję, że osoba która otrzyma tę kartę będzie nią oczarowana :-) Jest tak niebanalna i tak nietypowa, że liczę na odrobinę luzu i dystansu w stosunku do tej karty :-)

Dzięki za odwiedziny i komantarze. Dbaj o siebie i chroń siebie i swoich bliskich.

Życzę miłego dnia.

niedziela, 6 grudnia 2020

To już ostatnia gwiazda betlejemska w tym roku, obiecuję :-)

Cześć,
ta karta nie jest żadnym odkryciem, ale kolorystyczną wariację do moich poprzednich kart z tym wykrojnikiem. Więc nie będzie zbędnych opisów, tylko zdjęcia. 

Może dodam tylko informację, że zielony panel pod gwiazdą betlejemską to papier craftowy smużony zieloną Inka Gold.








Bardzo dziękuję za odwiedziny i Twój czas mi poświęcony. Doceniam to bardziej niż myślisz. Jestem wdzięczna za każdy komentarz. Zapraszam ponownie do odwiedzenia mojej strony,

Życzę miłego dnia.

Ziemia cała zaczarowana

Cześć.
Dzisiaj mam dla Was kolejną kartę świąteczną. Na motywach tej fajnej gwiazdy betlejemskiej...


Kula ziemska została dwukrotnie pokryta złotym EP by stworzyć wymiar i połysk.


Sama gwiazda betlejemska została wycięta z czarnego kartonu smużonego czerwoną metaliczną farbą akwarelową. Tym razem odcień czerwieni jest inny niż w przypadku tej karty. Sama nie pamiętam, czy smużąc tamten czarny karton dodałam do mojej czerwonej farby metalicznej jakiś czerwony pigment...? Prawdopodobnie tak właśnie było, dlatego tamto smużenie ma inny kolor.




Dzięki za odwiedziny. Miło jest czytać Wasze komentarze, więc jeśli zostawisz mi jakiś, będę bardzo szczęśliwa i dziękuję za każde miłe słowo.
Bądźcie bezpieczni i zdrowi.

Życzę miłego dnia.

piątek, 27 listopada 2020

Połyskujące smużenie akwarelą

Cześć.
witam i mam nadzieję, że dzisiejsza karta zainteresuje Was i sprawi Wam wizualną przyjemność.

Karta została zrobiona na wspólne wyzwanie  wydarzane z Moniką z Sunshine Creativity. W miarę możliwości ogarniamy się w wolnym czasie i tworzymy kartę zgodną z tematem wymyślonym przez jedną z nas. Tym razem temat to moja działka i pomyślałam, że jest okazja, aby przekonać Monikę do akwareli. Smużenie akwarelą to dobra zabawa, tym bardziej, że efekt końcowy to zawsze zupełny przypadek i czasem ogromne zaskoczenie. Ja najczęściej wykonuję kilka paneli w tej technice a potem zastanawiam się, co tam widzę i jak je użyć. 

W tym wyzwaniu są jednak obostrzenia. Musimy użyć czarnego panelu, na którym pojawi się smużenie, to po pierwsze. A po drugie do smużenia musimy użyć akwareli metalicznych, które cudownie się odbijają na czarnym panelu. Do karty wykorzystujemy cały panel lub jego część wyciętą np. wykrojnikiem.


Pierwsze zdjęcie przedstawia kartę bez odbicia promieni słonecznych.  To sprawia, że smużenie jest ciemne, prawie nie widoczne. Ale kiedy tylko padnie światło na panel, on rozświetla się tworząc niesamowite wzory. Z góry przepraszam za tak liczne zdjęcia, ale nie mogłam się opanować, bo na każdym dostrzegam inne szczegóły i nie potrafiłam zdecydować, który z nich ma być nieistotny :-)



Smużenie wykonałam srebrną farbą akwarelową. Dodałam też bardzo delikatny splashing tą samą farbą.


Najpierw wycięłam koło z białego kartonu. Potem wycięłam w tym okręgu zagajnik świerkowy. Na koniec spryskałam kulę moim irydyzującym sprayem, wykonanym z irydyzującej białej farby akrylowej.





Kartę wykończyłam cienkim złotym banerkiem z wytłoczonym czarnym sentymentem. Kiedy patrzę na kartę, to mam wrażenie, że jest scena podczas pełni księżyca uwidaczniająca górę porośniętą świerkami. Ale jak skupię wzrok ma tym złotym banerku, to widzę kulę śnieżną, z której wysypuje się śnieg i zaczyna krążyć wokół niej. Uwielbiam tę kartę, pewnie będę miała kłopot się z nią rozstać. 



Monika, czy to wyzwanie sprawiło, że możesz łagodniejszym okiem spojrzeć na akwarelę  :-) ? Mam nadzieję, że udało mi się w tym wyzwaniu skłonić Cię ku tej technice, a nie sprawiłam, że tym bardziej będziesz trzymała się z dala od wody i farb. Czekam na Twoją ocenę tego wyzwania  i podzielenie się opinią, co myślisz o tej technice. 
A wszystkich moich gości zapraszam do bloga Moniki, aby sprawdzić co wymyśliła w tym temacie. Zostawcie jej proszę na blogu miłe komentarze. Zarówno Monika jak i ja serdecznie dziękujemy za każdy komentarz. 


Bardzo dziękuję za odwiedziny i Twój czas mi poświęcony. Doceniam to bardziej niż myślisz. Jestem wdzięczna za każdy komentarz. Zapraszam ponownie do odwiedzenia mojej strony,

Życzę miłego dnia.

poniedziałek, 16 listopada 2020

Poinsettie dalej

Witam,
zaprezentuję kolejne 2 karty, które powstały przy okazji poprzedniej karty. Więc zaoszczędzę sobie opisu ich tworzenia, bo powstały jak karta z poprzedniego posta.
Na białym panelu  dodałam szary karton ozdobiony pastą brokatową nałożoną przez szablon. Na bazie karty po obu stronach szarego panelu podniesionego na piance dystansowej wytłoczyłam srebrnym EP sentyment oraz borderek, zakańczający kartę z prawej strony.



a to druga karta, gdzie kolory zostały odwrócone. Zamiast brokatowej pasty użyłam stempla do tła i wytłoczyłam obraz srebrnym EP. Na zdjęciu poniżej widać, że do smużenia na czarnym kartonie użyłam czerwonej i fioletowej metalicznej farby akwarelowej. Kartę wykończa czarny banerek z białym sentymentem.







Bardzo dziękuję za odwiedziny i Twój czas mi poświęcony. Doceniam to bardziej niż myślisz. Jestem wdzięczna za każdy komentarz. Zapraszam ponownie do odwiedzenia mojej strony,

Życzę miłego dnia.

Zimowe kwiaty

Witajcie moi kochani,
mam kartę z poinsettią, chcę się więc nią podzielić, zanim zostanie zamknięte wyzwanie w jednym z moich ulubionych The Flower Challenge. 
 Najpierw wykonałam smużenie z czerwonej metalicznej farby na czarnym kartonie. Potem wycięłam z niego tę wspaniałą poinsettię. 


Dodałam biały brokatowy lakier w środku kwiatu i na jagodach. Kiedy lakier był suchy dodałam warstwę szkliwa, bo to stwarza niesamowitą głębię dla brokatu.
Na brzegu bazy bazy karty dodałam brokatową pastę przez szablon. Na przeciwnym brzegu karty przykleiłam kilka brokatowych wąskich pasków.


na obu poniższych zdjęciach widać niesamowitą grę kolorów tej metalicznej farby, w zależności od kąta padania promieni słonecznych.




Poinsettia jest przyklejona na piance dystansowej. Kartę wykończyłam sentymentem wyciętym ze złotego lustrzanego kartonu.



Kartę zgłaszam na wyzwanie 
CAS Christmas Card challenge Non Traditional Colours

Dzięki za odwiedziny, Dbaj o siebie i nie pozwól się ukoronować ;-)
Życzę miłego dnia.

niedziela, 13 września 2020

Łącząc dwa w jedno...

Witam,
wciąż tu jestem, ale ostatnio bardziej w roli obserwatora niż obserwowanego :-)
Jeśli komuś wydaje się, że mamy pandemię, to spieszę wyjaśnić, że ja pracuję w strefie absolutnie wolnej od koronawirusa SARS-Cov2. To skutkuje tym, że po powrocie z pracy do domu czuję się jak balon, z którego ktoś wypuścił powietrze... Tak, w całym moim mieście wszędzie jest pandemia, a u nas nie, więc nie narzekamy na brak kontaktu z innymi ludźmi. Może dlatego ostatnio wolę obserwować niż cokolwiek robić.
Ale przyszedł czas na kolejne wyzwanie, które wymyślamy dla siebie z Moniką, więc postanowiłam się zmobilizować. Temat podała Monika. Tym razem musimy użyć dwóch wykrojników, tak, żeby stworzyć jeden wzór z połączenia obu użytych wykrojników. Przy tej okazji zrobiłam dwie karty i obie je teraz zaprezentuję.

To moja pierwsza karta


to są wykrojniki, które połączyłam tworząc moją kartę




Tło wewnątrz okręgu pomalowałam farbami metalicznymi, tworząc kolorowe smugi. Całość przykleiłam na piance dystansowej do lawendowego kwadratu, który tworzy tło dla tego konglomeratu wykrojników.
Pomimo tego, że zachowałam dystans brzegu płytki Big Shota nacisk samego wykrojnika przeniósł się poza płytkę i zarysował wzór wykrojnika, pomimo tego, że nie doszło do przecięcia papieru. Widać to na poniższych zdjęciach.

         




Druga karta


wykrojniki, które użyłam do stworzenia drugiej karty


Tłoczone w folderze tło jest w kolorze ecru, ale na zdjęciu nie jest to takie oczywiste. Tulipan wycięłam z papieru pomalowanego akwarelą, metodą smużenia. Dodałam do płatków odrobinę kolorów za pomocą kredek. Brzeg karty ozdobiłam czerwoną taśmą holo i muszę przyznać, że ten zabieg bardzo ożywił tę kartę.




ten sentyment został wykonany przy pomocy wykrojnika do złoceń na płycie grzewczej z użyciem folii do złoceń. 



Jestem bardzo ciekawa, jaką kartę przygotowała Monika do naszego wyzwania. Zapraszam do odwiedzenia jej bloga i do pozostawienia Monice komentarza. Wszyscy kochamy czytać komentarze naszych drogich gości i przyjaciół. 


Bardzo dziękuję za odwiedziny i Twój czas. Jestem wdzięczna za każdy komentarz. Jeśli spodobało się Tobie to, co tu prezentują, zapraszam do kolejnych odwiedzin.

Bądźcie zdrowi i bezpieczni.