Najwyraźniej jestem miłośniczką technik prezentowanych przez Christine Stokes, bo lubię wszystko, co piękne. Dzisiejszy post to kolejne wydanie wspólnych z Moniką wyzwań. Tym razem moja kolej na zorganizowanie tematu wyzwania. A że ostatnio zaciekawiła mnie technika wielokrotnego stemplowania na pergaminie, więc wybór był oczywisty.
Widziałam wiele kart wykonanych w tej technice u Bonnie i Loll. Nie mogłam się oprzeć, by wypróbować tę technikę.
To moja karta:
Zapraszam moich gości na wycieczkę do Arizony, by sprawdzić, jaką kartę przygotowała Monika na to wyzwanie. Tym razem Monika była dużo szybciej gotowa ode mnie do publikacji, więc podejrzewam, że musiała mieć błyska w głowie... Wiecie, taki grom z jasnego nieba i masz wizję... Jak się ma błyska, to tworzy się niesamowite rzeczy. Sami zobaczcie na blogu Moniki.
Dzięki, dzięki, dzięki.
Życzę miłego dnia.
Dzięki, dzięki, dzięki.
Życzę miłego dnia.


















