Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiele warstw. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiele warstw. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 kwietnia 2025

Przebiśniegi

Witam.
Kolejna karta wielkanocna. Tym razem sięgnęłam po wykrojniki z przebiśniegami. Lubię wiosenne kwiaty, zawsze dają nadzieję, ze już wkrótce będzie cieplej i więcej słońca.


Po wycięciu kwiatów z białego kartonu kolorowałąm je markerami alkoholowymi. Zanim ułożyłam kwiaty na bazie karty, nałożyłam na nią przez szablon pastę do embossingu. Kwiatki przykleiłam za pomocą pianki dystansowej, dzięki czemu uzyskałam kolejny dodatkowy wymar.

Wdzięcznosci za odwiedziny i każdy pozostawiony komantarz.

Życzę miłego dnia.

czwartek, 31 października 2024

Stolik z kwiatami

Cześć.
Dzisiaj przedstawię kartę inspirowaną przez Chrissie Stokes. Ona pracuje z wykrojnikami Gummiapan. Traktuje je jako wykrojniki warstwowe, stosując specjalną technikę. I to był pomysł na tę kartę.




W szufladzie znalazłam tło z pastą strukturalną nałożoną przez szablon. Powstała zasłona z koralików. Taka jak w starych filmach, zamiast drzwi wieszano sznurki z koralikami. No i coś takiego przypomina mi ten wzór z szablonu.


Dalej pracowałam z dwoma wykrojnikami. Stolik został wycięty 3 razy. Warstwa podstawowa to cały stolik, warstwa druga to blat i "trójnoga" stolika, ostatnia warstwa to brzeg blatu i "trójnoga" zredukowana do "dwunogi". Odcięłam ten kawałek z lewej strony. Wszystkie warstwy malowałam markerami alkoholowymi i sklejałam razem.


Kolejny zestaw wykrojników to donica i kwiat. Donica złożona jest z dwóch warstw. Pierwsza to cała donica, druga warstwa to prawy uchwyt oraz górny i dolny rant. Wszystkie elementy są pomalowane metalicznym markerem w kolorze srebrnym. Po sklejeniu stworzyły fajną trójwymiarową donicę. 
Kwiat również był sklejany z kilku warstw. Dodatkowa warstwa została użyta do niektórych liści oraz niebieskich kwiatów, również tych w pączkach.



Sentyment umieściłam w jednej lini ze stolikiem, aby nie zakłócać równowagi. 
Z lewej strony panelu karty odcięłam centymetrowy pasek, aby utworzyć wnękę w karcie, w której umieściłam złotą taśmę washi. Tak się szczęśliwie złożyło, że linie na taśmie nie są równoległe do brzegu taśmy. Dzięki temu idealnie ten wzór wpisał się w fale koralików powstałych z pasty do embossingu.



Po raz pierwszy spróbowałam techniki rozbierania wykrojnika na części, by stworzyć trójwymiarowy obraz. Myślę, że to świetna zabawa. Z pewnością wrócę do niej. W końcu, mam sporo wykrojników, które idealnie się do tego nadają.

Wdzięczności za odwiedziny i komentarze.

Życzę miłego dnia bogatego w inspirujące wydarzenia.

poniedziałek, 15 stycznia 2024

Nawarstwiana róża

Cześć,
niedawno otrzymałam piękny wykrojnik, który aż się prosił, aby rozebrać na części formy, które otrzymałam po wycięciu. Dzięki temu powstała fajna wielowarstwowa róża.


Pierwsza, dolna warstwa została pomalowana najciemniejszymi odcieniami zieleni i czerwieni markerów alkoholowych.


Wyższe warstwy mają jaśniejsze kolory, dzięki temu uzyskałam warstwę cienia. 


Wykorzystałam karton po wycięciu róży jako szablon i na panelu karty dwukrotnie  wykonałam odbicie róży.
Panel karty rozcięłam i odcięłam pas wzdłuż dłuższego boku.


Obie części panelu karty przykleiłam do bazy karty za pomocą pianki dystansowej, tak, że washi tape znajduje się w szczelinie pomiędzy nimi.
Panel karty posypałam białym i złotym grubym EP, by po stopieniu tworzyły drobne piegi na karcie.
Kartę dopełnia sentyment wycięty ze złotego lustrzanego kartonu.



Kartę zgłaszam na wyzwanie 
SSS  Monday Challenge Sparkle and Shine


Dziękuję, dzięuję, dziękuję.

Życzę miłego dnia.

niedziela, 14 sierpnia 2022

Śluby, śluby, śluby...

CZeść.
Idąc za ciosem zaprezentuję drugą kartę ślubną. Podobnie jak poprzednia karta ma  format DL. 
W związku z tym, że Pan Młody zaprojektował zaproszenie na swój ślub, zasugerowano mi, że może póść w tym kierunku i nawiązać kartą do zaproszenia...?
Oto moja karta:


A tak wyglądało zaproszenie


Srodek karty podobnie jak w poprzedniej karcie z wklejką pergaminową. Tym razem jednak użyłam innego wykrojnika ażurowego z motywemi serduszek





Na zaproszeniu jest motyw serca. Powieliłam go, ale serce wykonałam z tłoczonego pergaminu. Jest delikatne i sprawia wrażenie kruchości. Jak miłość, o którą trzeba dbać i ją pielęgnować, by miała możliwość wzrastać wraz ze wspólnymi latami.



Dzięki za odwiedziny. Dzięki za każdy pozostawiony komentarz.
Życzę miłego dnia.


poniedziałek, 10 maja 2021

Najcudowniejsza Mama

Cześć,
dzisiaj publikujemy nasze wspólne wyzwanie organizowane wspólnie z Moniką z bloga Sunshine Creativity. W związku z tym, że 26-go maja obchodzimy w Polsce Dzień Matki, zaproponowałam, aby to był temat dla naszej kolejnej zabawy.
Publikacja następuje wcześniej, ponieważ w RPA Dzień Matki obchodzony jest 9 maja. Ostatnio dowiedziałam się, że Mama Moniki odwiedza jej bloga, więc niech to będzie dla niej miłą niespodzianką. 

Wszystkiego najlepszego w Dniu Matki, Pani Ann!

Moja mama nie zagląda do mojego bloga, wiec dla mnie jest bez znaczenia termin publikacji, moja Mama po prostu otrzyma tę kartę


Najpierw wycięłam narożnym wykrojnikiem ten ażur w panelu karty. Potem podkleiłam go pianką dystansową, aby nadać głębi w odbiorze karty.


Jasno szarym tuszem odbiłam dwie róże na papierze akwarelowym, a nastepnie pokolorowałam je kredkami.


Polski sentyment wycięłam 3 razy z białego kartonu, górna warstwa została pomalowana różowym DO. Wszystkie trzy warstwy skleiłam ze sobą razem, aby nadać dodatkowego wymiaru do sentymentu. Na koniec pociągnęłam sentyment warstwą Wink of Stella. No i na zdjęciu poniżej widzać, jak Wink of Stella polała się szeroką rzeką. Musiałam sporo się napracować, żeby ogarnąć tę plamę.





Mam nadzieję, że karta spodoba się mojej Mamie. Ja zapraszam też do odwiedzenia strony Moniki, aby zobaczyć, jaką cudowną kartę ona przygotowała swojej Mamie Ann. Jestem bardzo ciekawa jej projektu. Fajnie będzie, jeśli w swojej życzliwości zostawicie jej komentarz :-)

Kartę zgłaszam na wyzwanie

Ja w każdym razie bardzo dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie do odwiedzenia mojej strony. Za wszystkie komentarze również bardzo dziękuję.

Życzę miłego dnia.

piątek, 27 listopada 2020

Połyskujące smużenie akwarelą

Cześć.
witam i mam nadzieję, że dzisiejsza karta zainteresuje Was i sprawi Wam wizualną przyjemność.

Karta została zrobiona na wspólne wyzwanie  wydarzane z Moniką z Sunshine Creativity. W miarę możliwości ogarniamy się w wolnym czasie i tworzymy kartę zgodną z tematem wymyślonym przez jedną z nas. Tym razem temat to moja działka i pomyślałam, że jest okazja, aby przekonać Monikę do akwareli. Smużenie akwarelą to dobra zabawa, tym bardziej, że efekt końcowy to zawsze zupełny przypadek i czasem ogromne zaskoczenie. Ja najczęściej wykonuję kilka paneli w tej technice a potem zastanawiam się, co tam widzę i jak je użyć. 

W tym wyzwaniu są jednak obostrzenia. Musimy użyć czarnego panelu, na którym pojawi się smużenie, to po pierwsze. A po drugie do smużenia musimy użyć akwareli metalicznych, które cudownie się odbijają na czarnym panelu. Do karty wykorzystujemy cały panel lub jego część wyciętą np. wykrojnikiem.


Pierwsze zdjęcie przedstawia kartę bez odbicia promieni słonecznych.  To sprawia, że smużenie jest ciemne, prawie nie widoczne. Ale kiedy tylko padnie światło na panel, on rozświetla się tworząc niesamowite wzory. Z góry przepraszam za tak liczne zdjęcia, ale nie mogłam się opanować, bo na każdym dostrzegam inne szczegóły i nie potrafiłam zdecydować, który z nich ma być nieistotny :-)



Smużenie wykonałam srebrną farbą akwarelową. Dodałam też bardzo delikatny splashing tą samą farbą.


Najpierw wycięłam koło z białego kartonu. Potem wycięłam w tym okręgu zagajnik świerkowy. Na koniec spryskałam kulę moim irydyzującym sprayem, wykonanym z irydyzującej białej farby akrylowej.





Kartę wykończyłam cienkim złotym banerkiem z wytłoczonym czarnym sentymentem. Kiedy patrzę na kartę, to mam wrażenie, że jest scena podczas pełni księżyca uwidaczniająca górę porośniętą świerkami. Ale jak skupię wzrok ma tym złotym banerku, to widzę kulę śnieżną, z której wysypuje się śnieg i zaczyna krążyć wokół niej. Uwielbiam tę kartę, pewnie będę miała kłopot się z nią rozstać. 



Monika, czy to wyzwanie sprawiło, że możesz łagodniejszym okiem spojrzeć na akwarelę  :-) ? Mam nadzieję, że udało mi się w tym wyzwaniu skłonić Cię ku tej technice, a nie sprawiłam, że tym bardziej będziesz trzymała się z dala od wody i farb. Czekam na Twoją ocenę tego wyzwania  i podzielenie się opinią, co myślisz o tej technice. 
A wszystkich moich gości zapraszam do bloga Moniki, aby sprawdzić co wymyśliła w tym temacie. Zostawcie jej proszę na blogu miłe komentarze. Zarówno Monika jak i ja serdecznie dziękujemy za każdy komentarz. 


Bardzo dziękuję za odwiedziny i Twój czas mi poświęcony. Doceniam to bardziej niż myślisz. Jestem wdzięczna za każdy komentarz. Zapraszam ponownie do odwiedzenia mojej strony,

Życzę miłego dnia.

piątek, 20 listopada 2020

Cicha noc, święta noc...

Cześć,
dzisiaj zrobiłam miejską kartę świąteczną. Cicha i święta jest właściwie w podtekście, bo na karcie nie ma typowych świątecznych elementów. Za to tak właśnie wyobrażam sobie ciszę w mieście w czasie świąt. Ciemne okna, ciemne sylwetki budynków, rozgwieżdżone niebo, cisza i zaduma nad cudem. W Wigilię świat się na chwilę zatrzymuje i to jest mały świąteczny cud.


Wykorzystałam warstwowy wykrojnik do stworzenia miejskiej kuli. Całość jest przyklejona na piance dystansowej, tworząc kilka warstw rzędów zabudowań na tle nocnego nieba. Niektóre okna podkleiłam żółtym papierem, aby stworzyć wrażenie zapalonego światła w tych oknach. Kula przyklejona jest do białej bazy wytoczonej w EF.

Zamiast sentymentu użyłam stempla brzegowego z wielokrotnym powtórzeniem "wesołych świąt". Stempel odbiłam na pergaminie i wytłoczyłam srebrnym EP.




Przez myśl przeleciały mi sanie z Mikołajem, ale to był przebłysk, jak mrugnięcie spadającej gwiazdy. Bo kto z nas widział kiedyś sanie ze świętym na tle nieba??? 

Kartkę zgłaszam na wyzwanie
NBUS Challenge #20   NBUS to zestaw wykrojników miejskich


Dzięki za odwiedziny i wszystkie komentarze. Dbajcie o siebie i uważajcie na siebie i swoich bliskich, abyśmy w komplecie doczekali Świąt.

Życzę miłego dnia.

Holly Jolly

Cześć, 
jeśli macie jeszcze cierpliwość, to zobaczcie moją kolejną kartę świąteczną. Ta najprawdopodobniej trafi do moich rodziców, bo jest taka bardziej tradycyjna. Coś, co tygryski lubią bardziej...


Ten wykrojnik użyłam do naszego ostatniego wspólnego wyzwania z Moniką  (tylko wykrojniki). Rozpędziłam się i zrobiłam dwie karty w podobnie zaprojektowane, ale w tej karcie dodałam czarny banerek z sentymentem. A w naszym wyzwaniu stemplowanie było zabronione. 

Ramki są podklejone na piance dystansowej, nają fajny delikatny dodatkowy wymiar. Obraz jest przyklejony do płaszczyzny bazy karty.





A niech tam, tę kartę też zgłoszę na wyzwanie
SSS Wednesday Challenge Simon Says Christmas

Życzę miłego dnia.

sobota, 8 sierpnia 2020

Z myślą o przyjaciółce

Witam,
dzięki za wizytę, mam nadzieję, że to co zaprezentuję, będzie warte czasu, który mi poświęcasz. 
Wykonałam kartę dla mojej drogiej przyjaciółki, która mieszka w USA. A dzisiaj dowiedziałam się, że karta do niej dotarła, więc mogę zaprezentować ją Wam. Tym razem okazało się, że poczta trochę się pospieszyła, ale w świetle informacji z USA, karta trafiła w samą porę.


Sięgnęłam do mojej szuflady ze skarbami nie wykorzystanymi do tej pory i znalazłam tam fajne tło barwione sypkimi barwnikami akwarelowymi ( nie są to Brushos, ale zwykłe barwniki do farbowania tkanin :-)  ), z którego wycięłam barwne tło w kształcie rombu.


znalazły się tam też te kolibry malowane lakierami do paznokci kupionymi na AE. Są to lakiery o charakterze kociego oka i cameleon. Uwielbiam jak zmieniają kolory w zależności od kąta patrzenia. Jakbyście patrzyli na żywe kolibry, nie kłamię :-)





przepraszam za nadmiar zdjęć, ale chciałam pokazać różnicę wybarwiania się tych lakierów. Co prawda na zdjęciu jest to dość subtelna różnica, ale w rzeczywistości następuje całkowita zmiana kolorów na danym obszarze.


Rama w kształcie rombów została sklejona z kilku warstw, aby stworzyć dodatkowy wymiar. To było wyzwanie, ponieważ te ramki są dość cienkie i miałam problem, by utrzymać je w pionowym wzroście :-(
Ciemne kropki to stopiony EP, kropki naniesione zostały za pomocą pisaka Emboss, a następnie posypane EP w kolorze ciemnoperłowego fioletu.

Nie pasował mi do tej karty zwykły banerek z sentymentem, dlatego wykorzystałam najmniejszy tag jaki mam.

Kartkę zgłaszam na wyzwanie
NBUS Challenge #17 NBUS jest rombowa ramka i stempel wkolorowym rombowym tle

Chwyć naszą odznakę, aby wyświetlić ją na swoim blogu.

Bardzo dziękuję za odwiedziny i Twój czas mi poświęcony. Doceniam to bardziej niż myślisz. Jestem wdzięczna za każdy komentarz. Zapraszam ponownie do odwiedzenia mojej strony,

Życzę miłego dnia.