środa, 11 lutego 2026

Walentynkowy exploding box

Witam.
Dzisiejszy post to taki powrót do przeszłości. Od dawna nie robiłam exploding boxów, bo są zbyt pracochłonne. Jednak zostałam poproszona o zrobienie takiego pudełka dla pani, która chce zobaczyć na własne oczy jak to działa. Pracowałam nad nim ponad 6 godzin, myślę, ze to tłumaczy, dlaczego już do nich nie wracam.


Ten box ma wymiary 8cm x 8 cm x 8 cm. Mniejsze pudełko jest zgrabniejsze, a wnętrze nie musiało być zbyt duże, żeby pomieścić to, co chciałam tam umieścić.


Ścianki boczne zostały wyklejone mini tłem wyciętym ze złotego lustrzanego kartonu. Przedstawiają kwadraty wewnątrz których są gałązki z kwiatami lub gałązki z ptaszkiem.  Aby ozdobić boki pokrywy boxu użyłam taśmy washi tape ze złotym wzorem. Dzięi temu pokrywka nie zlewa się z resztą pudełka.


Z białego kartonu wycięłam serce, na którym przykleiłam cienkie paski octanu zwieńczone u góry różnymi serduszkami. Nastepnie wypełniłam całą podstawę z serca drobnymi różyczkami w pastelowych kolorach. Pomiędzy różyczki wkleiłam małe białe półperełki. Różane serce przykleiłam na ozdobnym kwadracie wycietym z białęgo kartonu.


Mam zestaw przełamanych serc tworzących po złożeniu napisy w języku angielskim. Dla ttego boxu wybrałam napis LOVE ALWAYS. Wycięłam je ze złotego lustrzanego kartonu i z czerwonego drobnego brokatowego kartonu. Na zdjęciach wygląda bardziej jakby był pokryty aksamitem, ale to drobny brokacik. Na czerwonych sercach przetransferowałam napis ze złotych serc. Czerwone serca są przyklejona na stałe, a złote połówki można odkleić, aby para zakochanych miała przy sobie symbol ich miłości... heh, tak to sobie wymysliłam.



Od środka dwie ścianki są ozdobione tymi przełamanymi serduszkami, a kolejne dwie ścianki zdobią serca wycięte z kartonu smużonego akwarelą z dodatkiem złotej farby. Na górze  tych serc przykleiłam złote ażurowe wzory wyciete ze złotego lustrzanego kartonu.


Wieczko pudełka ozdobiłam wieńcem z serduszkami wyciętymi ze złotego brokatowego kartonu wewnątrz którego są dwa nakładające się na siebie serca. Jedno serce wycięłam z czerwonego brokatowego kartonu, a drugie ze złotego lustrzanego kartonu.


Powyżej widok z góry na różane serce.


Zbliżenie na serca znajdujace się wewnątrz pudełka.




Wdzięczności za odwiedziny i komentarze.

Życzę miłego dnia.

sobota, 7 lutego 2026

Dla Kasi

Cześć.
Dzisiejsza prezentacja przedstawia kartę, którą zrobiłam dla koleżanki z pracy. Ona uwielbia kolor niebieski ( kto nie lubi niebieskiego??? ) więc wybór kolorystyki był oczywisty. Gnom pochodzi z ostatnich zakupów, jako najświeższy NBUS, jeszcze pachnący fabryką.


Przygotowałam panel karty wykorzystując szablon z napisami FUN i niebieski tusz, który nakładałam na panel karty pędzlem. Użyłam też drugiego szablonu, przez który nałożyłam pastę do embossingu. Po zdjęciu szablonu, kiedy pasta była jeszcze mokra posypałam ją niebieskim brokatem.


Gnoma wycięłam z białego kartonu dwukrotnie z myślą o warstwowaniu postaci, ale ostatecznie skończyło się na tym, że dodatkową warstwę otrzymał tylko nos . Czapkę pokolorowałam markerem w kolorze niebieskim i kolorowałam dodatkowo kredkami, dla uzyskania cieniowania. 


Brodę tradycyjnie kolorowałam tylko kredkami. Markery to chyba nie moja bajka, nie potrafię uzyskać takiego efektu jak przy użyciu kredek. Serce kolorowałam markerem, ale dodałam cieniowanie kredkami, a na koniec pociągnęłam go Wink of Stella.


Gnoma wkomponowałam we wcześniej przygotowane tło, a na zakończenie dodałam sentyment wykonując embossing na gorąco niebieskim EP. Od dołu karty przykleiłam cienki pasek niebieskiej holorgaficznej taśmy.



Udało mi sie sprawić koleżance radość. Mam nadzieję, ze karta będzie dla niej inspiracją do tworzenia swoich kart. 

Wdzięczności.

piątek, 9 stycznia 2026

Karta dwuetapowa, część II

Witam.
Przepraszam za wczorajsze drobne oszustwo 😁
Zacznę od przypomnienia jak wyglądała ta karta w wersji pierwotnej.



A tutaj karta w ostatecznej wersji. Okrąg wycięłam z papieru akwarelowego barwionego akwarelą z dużą ilością wody. Użyłam koloru różowego i czerwonego.


Okrąg i kwiaty tulipanów przykleiłam za pomocą pianki dystansowej. Największy tulipan wycięłam dwukrotnie, skleiłam je z lekkim przesunięciem, by stworzyć wrażenie dodatkowego wymiaru. Kwiat przyklejony od góry został lekko uformowany dłutem kulkowym.




Wdzięczności i miłość 💗

Życzę miłego dnia.

czwartek, 8 stycznia 2026

Karta dwuetapowa, część I

Witam,
wczoraj zasiadłam, by zrobić kartę dla koleżanki. Ona uwielbia róże i magenty, wiec wybór kolorów karty był narzucony automatycznie. Miałam, wcześniej przygotowny wycięty z kartonu barwionego akwarelą, okrąg z tulipanem. Kiedy zaczęłam zastanawiać się nad tłem dla tej karty, pomyślałam, że tło z pasty strukturalnej i brokatu będzie idealne. No i tu zaczęła się cała przygoda.

Na panel karty przez szablon przedstawiający galaktykę nałożyłam pędzlem różowy tusz. Właściwie to dwa odcienie różowego, większe plamy cieniowałam ciemniejszym odcieniem przy brzegach plam.
 
                   

Kiedy tło było zabarwione tuszem, nałożyłam pastę strukturalną przez inny szablon. Zanim pasta zdążyła wyschnąć posypałam ją różowym brokatem, który przylgnął do pasty. 


Dodałam paski wycięte z taśmy washi , jeden różowy w białe kropki ( to była szersza taśma, którą wycięłam tak, by pasek zawierał tylko jeden rząd kropek). Drugi pasek oryginalnie wąski, różowy. Pomiędzy tymi r,ozowymi paskami wkleiłam srebrny brokatowy wąski pasek, który powtórzyłam również od góry karty. Srebrna taśma nie jest wykonana z papieru, to produkt plastikowy, mam ją już jakiś czas i niestety klej na taśmie zdążył trochę wyschnąć. Aby przykleić te paski do papieru musiałam użyć klej do paznokci, który utrwaliłam za pomocą lampy uv.


Kartę wykończyłam stempelkiem z życzeniami, który wytłoczyłam srebrnym EP.


Pewnie zastanawiasz się, gdzie ta przygoda...? Przygoda była dla zachęty, by zwabić Was do końca postu. Przepraaaaaszam. To była pierwotna wersja karty, bez przygotowanego wcześniej okręgu z tulipanem. Zdecydowałam się podzielić kartę na dwa etapy, ponieważ uznałam, że ta wersja, w stylu CAS bardzo mi się podoba. Dlatego to małe oszustewko :-)
A jutro zobaczycie ciąg dalszy tworzenia tej karty. Do zobaczenia.

Wdzięczności i miłość.

Życzę miłego dnia.

wtorek, 6 stycznia 2026

Pięćdziesiąte urodziny.

Witam.
Pięćdziesiąte urodziny nazywamy Abrahamem. NIe mam pojęcia dlaczego... Ale z tej okazji koleżanka poprosiła mnie o zrobienie karty dla jej brata. Mówisz - masz :-)


Zaczęłam od wykonania delikatnego szablonowego wzoru nieregularnych plamek w kolorze szaro-niebieskim na panelu karty. Następnie za pomocą szablonu i pasty strukturalnej wykonałam  "męski" wzór na panelu karty. Karta przeznaczona jest dla faceta, więc nie użyłam brokatu do ozdobienia pasty... Ale już sięgałam po niego, heh.


Z papieru akwarelowego pomalowanego w niedbały sposób niebiesko-fioletową granulującą farbą wycięłam kwiaty. Z białego kartonu wycięłam kontury tych kwiatów i pomalowałam je złotym markerem. Złożyłam kwiaty w całość. Z białego kartonu wycięłam wazon, który częściowo wytłoczyłam w EF. To wzór gałęzi z kwiatami, a ja użyłam wizerunku jednego z tych kwiatów. Przeciągnęłam po tłoczeniu poduszką z niebieskim tuszem, by podkreślić wzór tłoczenia.
Kwiaty ułożyłam w wazonie i całość przykleiłam do panelu karty za pomocą pianki dystansowej.


Kartę wykończyłam przyklejając za pomocą pianki dystansowej wycięte ze złotego lustrzanego kartonu życzenia oraz cyfrę 50. Zanim przykleiłam panel karty do bazy przeciągnęłam po jego brzegach poduszką z niebieskim tuszem, aby stworzyć delikatną ramkę.

Wdzięczności i miłość.
Życzę miłego dnia.

poniedziałek, 29 grudnia 2025

Karta na 40-tkę

Witam.
Dzisiaj zaprezentuję kobiecą kartę wykonaną na 40-te urodziny .

Na panelu karty wykonałam wzór małych serduszek nałożonych jasnoróżowym tuszem przez szablon.  Jest częściowo widoczny w lewym górnym rogu.


Następnie nałożyłam pastę strukturalną przez szablon, a kiedy pasta była jeszcze wilgotna posypałam ją drobnym białym, opalizującym na złoto-różowo, brokatem. Efekt jest naprawdę piękny.


Dawno temu przygotowałam sporo kart papieru akwarelowego, na który nakładałam różnokolorowe plamy farb akwarelowych. W tym przypadku użyłam koloru żółtego, czerwonego, pomarańczowego i różowego. Z tego barwionego papieru wycięłam kwiaty ułożone w półwieniec. Brzegi kwiatów przetarłam złotym woskiem, aby dodać odrobinę blasku do kwiatów i jednocześnie bardziej je zdefiniować. Niektóre kwiaty wycięłam dwa razy i przykleiłam je za pomocą pianki dystansowej , aby częściowo podnieść kwiatową konstrukcję do góry. Centra kwiatów ozdobiłam drobnymi złotymi kropeczkami wykonanymi złotym markerem.


Tym razem bez urodzinowych życzeń. Ograniczyłam się tylko do dodania w centrum karty cyfrę 40 wyciętą ze złotego lustrzanego kartonu. I to tyle, ale myślę, że wystarczająco.
Na zdjęciu poniżej widać częściowo połysk brokatu osadzonego na paście strukturalnej.



Wdzięczności za odwiedziny i komentarze.
Życzę miłego dnia.

niedziela, 28 grudnia 2025

Wesoła zgrana ekipa

Witam.
Gnomy to moje ulubione świąteczne istotki. A że ostatnio otrzymałam te zabawne wykrojniki, postanowiłam, że będą grały pierwsze skrzypce na jednej z moich świątecznych kart.


Panowie zachowali podstawy elegancji, ubrali sie gustownie, bez kolorowych wariacji. Nie ma znaczenia, że ja kocham barwne eksplozje. Święta, to ma być elegancko!


Panel karty został wytłoczony w folderze do embossingu, tworząc rząd prezentów. Wystające części przeciągnęłam woskiem do złoceń. by trochę bardziej je uwidocznić.

Po pokolorowaniu i złożeniu gnomów przykleiłam je za pomocą pianki dystansowej do panelu karty powyżej tłoczonych prezentów. Pod stopy jednego z gnomów podłożyłam sentyment ze świątecznymi życzeniami i to by było na tyle.

Wdzięczności i miłość.

Życzę miłego dnia.