sobota, 8 sierpnia 2026

Lilie peruwiańskie

Witam. 
Powoli używam wykrojników, które znajdują sie w szufladzie z NBUS. Tak, mam nadzieję, że wystarczy mi życia, by je wszystkie zaprezentować. 


Na panelu karty wykonałam stempliwanie szarym tuszem. Stempel tła został odbity fragmentarycznie.
Potem przez szablon nałożyłam pastę strukturalną.


Kwiaty wycięłam z białego papieru, a następnie kolorowałam kredkami. Delikatne kropkowanie wykonałam cienkim brązowym penem.


Kartę wykończyłam złotym banerkiem z sentymentem wytłoczonym czarnym EP.

Życzę miłego dnia.

czwartek, 6 sierpnia 2026

Ażurowe tulipany

Witam.
Ażurowe wykrojniki mają swój nieodparty urok. Tym razem jest to powrót do starszej wersji wykrojników przedstawiających tulipany.


Na panel karty nałożyłam delikatnie pastę strukturalną i teraz widzę, że panel został użyty "do góry nogami" 😂 Po czym poznałam? Ponieważ serca są odwrócone , hahaha...


Kwiaty zostały wycięte z papieru akwarelowego, który techniką mokro na mokro nakropiłam fioletową farbą akwarelową. Ta technika pozwala na rozpływanie się farby i to woda robi całą robotę, ufff


Wzdłuż prawego boku panelu przykleiłam taśmę washi,  którą po bokach okleiłam cieniutkimi paseczkami srebrnej brokatowej taśmy. Sentyment wycięłam z różówo-fioletowego brokatowego papieru.


Życzę miłego dnia.


wtorek, 4 sierpnia 2026

Uskrzydlone serce

Cześć. 
To spóźniona karta walentynkowa, którą zapomniełam opublikować 😂😂😂 I to cudowny zbieg okoliczności, ponieważ wciąż mam tę kartę, a dzisiaj mamy rocznicę ślubu... 

Kiedy dobrze się przyjrzałam, zobaczyłam że serce tworzą dwa motyle zwrócone do siebie . Nawet ich czułki tworzą drugie, mniejsze serce.


Użyłam białego brystolu, który pomalowałam złotym markerem. Myślę jednak, że złoty lustrzany papier byłby bardziej glamour, heh.


Skrzydła motyli i samo serce zostały wycięte z papieru akwarelowego smużonego czerwoną farbą z dodatkiem złotej farby.
Panel karty został wytłoczony wykrojnikiem tła, który tworzy promienistą perforację.
Sentyment wycięłam z czerwonego brokatowego papieru.


Serduszko, które jest zawarte w sentymencie wycięłam też ze złotego brokatowego papieru i w ten sposób uzyskałam złote  wypełnienie w sentymencie i jedno małe ażurowe serce, które przykleiłam na panelu karty.




Bardzo dziękuję za odwiedziny i Twój czas mi poświęcony. Doceniam to bardziej niż myślisz. Jestem wdzięczna za każdy komentarz. Zapraszam ponownie do odwiedzenia mojej strony,

Życzę miłego dnia.

niedziela, 2 sierpnia 2026

Piękne maki

Witam.
Kiedy zobaczyłam ten zestaw stempli pomyślałam, że powinnam go mieć. Myślisz, masz. Tak to działa. Następnym razem kwiaty będą w wersji akwarelowej. Tym razem użyłam kredek, ale jak się okazało, nie był to najlepszy wybór. A może nie najlepszy wybór padł na dobór kredek? Te okazały się mieć sporą domieszkę wosku, a to powoduje, że kolory słabo się blendują, nie mówiąc już o nakładaniu kilku warstw. 

Po kolorowaniu kredkami, pomimo prób cieniowania, kolory okazały się takie spłowiałe, bez wyrazu.  Musiałam dodać szczegóły, ale to udało mi się tylko z pomocą czerwonego pena z tuszem alkoholowym. Dzięki temu, że końcówka była bardzo cienka mogłam zrobić dyskretne cieniowanie.


To jest dość duży wzór, więc użyłam karty o wymiarze DL. Panel karty jest trochę mniejszy po bokach niż baza karty. Wytłoczyłam go w EF o wzorze plastra miodu. Na niego nakleiłam ramę, która oryginalnie była krótsza, musiałam więc ją trochę wydłużyć podczas wycinania.


Na tło wewnątrz ramy nałożyłam pastę strukturalną. Tym razem nie skorzystałam z brokatu. Mokrą jeszcze pastę obsypałam białym perłowym proszkiem. Kiedy to zrobiłam pomyślałam, że to było najgłupsze, co mogłam zrobić. Proszek przyczepił sie do pasty, ale nie przesypywał sie tak sprawnie jak brokat. Musiałam wziąć bardzo delikatny pędzelek wachlarzowy aby zdjąć nadmiar proszku. Kiedy pasta była sucha delikatnie przetarłam tło miękką ściereczką. Teraz wszystko zaczęło wyglądać dużo ładniej, pasta nabrała pięknego perłowego blasku. Panel przykleiłam do bazy karty za pomocą pianki dystansowej.
Również kwiaty przykleiłam do panelu karty za pomocą pianki dystansowej. Jednak musiałam użyć dwóch grubości pianki. Tam gdzie kwiaty wystawały poza ramę użyłam grubszej pianki, by wyrównać różnicę ( rama też została podwyższona).

Kiedy spojrzałam na zdjęcie powyżej, uświadomiłam sobie, że również liście poprawiałam. Cieniowanie dodałam za pomocą pisaków akrylowych.
Aby wykończyć kartę przykleiłam po obu stronach cienkie paski matowego czerwonego metalicznego papieru oraz czerwony banerek z sentymentem. Na banerku również przykliełam te cieniutkie czerwone metaliczne paski. Muszę przyznać, że matowe metalizowane papiery są piękniejsze niż błyszczące, mają wspaniałą głębię, czego brakuje błyszczącym powierzchniom. 

Dzięki, że dotrwaliście aż do tego momentu.


Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

piątek, 31 lipca 2026

Uśmiech zawsze w cenie

Witam.
Dzisiejsza karta została zrobiona bez określonego celu. To bardziej karta dla przyjaciela, by okazać życzliwość.

Nie wspominałam jeszcze o tęczowych kredkach...? Będą 😁


Kolejny raz karta wykonana przy pomocy folderu do embossingu i kredek. Bardzo podoba mi się ten folder, ma głębokie tłoczenie, a wzór jest drobny i bardzo elegancki, tworząc piękną ramę dla centrum.
 

Kolorowanie tych liści przyniosło mi prawdziwą frajdę, jednak czas przeznaczony na to był znacznie krótszy niż przy użyciu standardowych kredek.
Kiedy rama była pokolorowana, wykonałam stemplowanie sentymentu, który tłoczyłam złotym EP

UŚMIECH TO NAJTAŃSZY I NAJPIĘKNIEJSZY PREZENT JAKI MOŻNA OFIAROWAĆ


Największą trudność przysporzyło przyklejenie panelu do bazy karty, w związku z tym, że tłoczone brzegi mają dość drobny wzór i mało płaszczyzn do rozprowadzenia kleju. Uznałam, ze najlepszym klejem będzie klej typu Tack it over & over. To pozwoliło mi pokryć klejem wszystkie płaszczyzny, a klej nie zdążył zaschnąć. Wszystkie szczeliny docisnęłam dłutem kulkowym.
Wytłoczone elementy przeciągnęłam złotym woskiem.




Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

środa, 29 lipca 2026

Tęczowe lilie

Witam.
Dzisiejsza karta pozwala pokazać pełne możliwości tęczowych kredek. Ostatnio często o nich wspominam, bo mnie zachwyciły, nie mam jednak żadnych profitów z ich reklamowania, hahaha. Mam nadzieję, że nie przyszły Wam do głowy takie dziwne myśli...


Biały panel karty wytłoczyłam w folderze z kwiatami lilii. Uznałam, że ten obraz, z dużymi kwiatami będzie świetny do kolorowania tęczowymi kredkami. Uwielbiam efekt, kiedy jeden kolor delikatnie przechodzi w następny, sąsiadujący w palecie tęczy. Kolory są ułożone w wiązki, wzdłuż rysika. I kiedy kończy się kolor, automatycznie wchodzi kolejny.


Kiedy tłoczenie zostało już pokolorowane, cały panel delikatnie spryskałam złotą farbą. Użyłam sztywnego pędzelka zanurzonego w odrobinie złotej farby , którą rozpryskiwałam palcem. W ten sposób nie pojawiły się duże krople, tylko drobna złota mgiełka.


Panel przykleiłam do bazy karty, przykleiłam dwa banerki z sentymentami i można uznać, że karta jest gotowa.


Kartę zgłaszam na wyzwanie SSS Wednesday Anything Goes featuring-spellbinders-products 


Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

wtorek, 28 lipca 2026

A to szczęściara!

Witam.
Tytułowa szczęściara to moja koleżanka, która dzisiaj była ostatni dzień w pracy, bo od jutra EMERYTURA!!! Staram się niczego innym nie zazdrościć, bo zazdrość niczego nie zmienia w sytuacji zazdrośnika, oprócz tego, że ten czuje się coraz bardziej zgorzkniały. Ale emerytury zazdraszczam każdemu :-(((( Tego, że już nic nie musisz, ale wszystko możesz. Tylko od Ciebie zależy, jak minie Twój dzień... Tak, odrobinę zazdraszczam!


To drugi kwiatowy półwieniec, który został wycięty z pakieru kredowego smużonego tuszem alkoholowym w kolorze nieokreślonym, zbliżonym do bordowego, niby czerwony, niby różowy.  


Kolejny raz użyłam tęczowej kredki, aby poprawić wygląd kwiatów. Końcowy efekt okazał się całkiem fajny. Brzegi kwiatów przetarłam złotym woskiem. Te ciemne plamki na brzegach to właśnie złoty wosk. Kwiaty uformowałam za pomocą dłuta kulkowego, a jeden z kwiatów ma dublera, który został przyklejonyna górze.


Na panelu karty wykonałam szablonowanie tuszem w kolorach żółtym i zielonym.
Czerwonym EP wytłoczyłam sentyment ŻYJ KOLOROWO, który wydał mi się idealny na okoliczność przejścia na emeryturę.
Wycięłam kilka cieniutkich pasków brokatowej złotej taśmy washi i przykleiłam je na górnym i dolnym brzegu karty. 




Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.