Dzisiejsza karta pozwala pokazać pełne możliwości tęczowych kredek. Ostatnio często o nich wspominam, bo mnie zachwyciły, nie mam jednak żadnych profitów z ich reklamowania, hahaha. Mam nadzieję, że nie przyszły Wam do głowy takie dziwne myśli...
środa, 29 lipca 2026
Tęczowe lilie
Witam.
Biały panel karty wytłoczyłam w folderze z kwiatami lilii. Uznałam, że ten obraz, z dużymi kwiatami będzie świetny do kolorowania tęczowymi kredkami. Uwielbiam efekt, kiedy jeden kolor delikatnie przechodzi w następny, sąsiadujący w palecie tęczy. Kolory są ułożone w wiązki, wzdłuż rysika. I kiedy kończy się kolor, automatycznie wchodzi kolejny.
Kiedy tłoczenie zostało już pokolorowane, cały panel delikatnie spryskałam złotą farbą. Użyłam sztywnego pędzelka zanurzonego w odrobinie złotej farby , którą rozpryskiwałam palcem. W ten sposób nie pojawiły się duże krople, tylko drobna złota mgiełka.
Panel przykleiłam do bazy karty, przykleiłam dwa banerki z sentymentami i można uznać, że karta jest gotowa.
wtorek, 28 lipca 2026
A to szczęściara!
Witam.
To drugi kwiatowy półwieniec, który został wycięty z pakieru kredowego smużonego tuszem alkoholowym w kolorze nieokreślonym, zbliżonym do bordowego, niby czerwony, niby różowy.
Kolejny raz użyłam tęczowej kredki, aby poprawić wygląd kwiatów. Końcowy efekt okazał się całkiem fajny. Brzegi kwiatów przetarłam złotym woskiem. Te ciemne plamki na brzegach to właśnie złoty wosk. Kwiaty uformowałam za pomocą dłuta kulkowego, a jeden z kwiatów ma dublera, który został przyklejonyna górze.
Tytułowa szczęściara to moja koleżanka, która dzisiaj była ostatni dzień w pracy, bo od jutra EMERYTURA!!! Staram się niczego innym nie zazdrościć, bo zazdrość niczego nie zmienia w sytuacji zazdrośnika, oprócz tego, że ten czuje się coraz bardziej zgorzkniały. Ale emerytury zazdraszczam każdemu :-(((( Tego, że już nic nie musisz, ale wszystko możesz. Tylko od Ciebie zależy, jak minie Twój dzień... Tak, odrobinę zazdraszczam!
Czerwonym EP wytłoczyłam sentyment ŻYJ KOLOROWO, który wydał mi się idealny na okoliczność przejścia na emeryturę.
Wycięłam kilka cieniutkich pasków brokatowej złotej taśmy washi i przykleiłam je na górnym i dolnym brzegu karty.
niedziela, 26 lipca 2026
Z szablonem? Z kredkami?
Cześć!
Rysik takiej kredki zawiera kilka kolorów, co powoduje, że kiedy następuje zużycie rysika, to kolor samoistnie się zmienia. Nie musisz niczego robić, one są ułożone jak w tęczy, więc przejścia są harmonijne. Kredki są mocno pigmentowane, nie są woskowe, wiec zarówno blendowanie jak i nakładanie jest świetne. Podjęłam też nieśmiałe próby kolorowania nimi paneli wytłoczonych w folderach i to po prostu przeszło moje oczekiwania. Polecam, jeśli jeszcze nie próbowaliście.
Kwadratowy panel potraktowałam pastą strukturalną nałożoną przez szablon. Kiedy pasta była jeszcze mokra, a więc w przypadku mojej pasty musi się to zadziać natychmiast, posypałam ją białym brokatem opalizującym na multikolor.
Kwiaty zostały już potraktowane kredką, pozostało tylko przykleić je za pomocą pianki dystansowej do bazy karty. Chciałam jednak dodać kolorową ramę, więc panel zostal odrobinę przycięty , a bazę karty potraktowałam kredką. Tym razem użyłam tylko koloru czerwonego, pomarańczowego i żółtego . Okazuje się, że można trochę manewrować rysikiem, aby używać wybranego koloru. Nie zawsze udaje się to w stu procentach, ale właśnie to jest fajne w tych kredkach, że czasem dają nieoczekiwany efekt.
Znalazłam kilka małych motyli, które pomazałam kredką. Tak, śmiało mogę napisać, że pomazałam, bo nie było tu w ogóle żadnego starania.
To był dość inspirujący dwudzień. W ostatnim czasie dotarły do mnie tęczowe kredki. Wiecie, takie, które myślisz, że nadają się tylko dla dzieci... i nagle odkrywasz, że są najfajniejsze na świecie!
Miałam w szufladzie wycięte kwiatowe półwieńce (?). Wycinałam je z papieru kredowego, który smużyłam tuszem alkoholowym w kolorze czerwonym, a może różowym? Nie mam pojęcia, bo papier powstał w bardzo zamierzchłych czasach. Przeleżał w szufladzie, bo nie wyrzucam nieudanych eksperymentów. Czasem przychodzi olśnienie i nawet najgorszy egzemplarz może okazać się tym trafionym w punkt. Tak było zarówno z papierem, jak i z wyciętym z niego wzorem. Bo właśnie przyszły te tęczowe kredki!
Kartkę wykończyłam uniwersalnymi życzeniami wyciętymi ze złotego lustrzanego kartonu. Część sentymentu, która jest w formie nagatywu inkrustowałam literami wyciętymi z czerwonego papieru.
Kartkę zgłaszam idąc za ciosem do wyzwania z szablonem u dziewczyn z Just Us Girls
piątek, 24 lipca 2026
Dwa szablony
Witam.
Najpierw na panelu karty wykonałam szablonowanie małych serduszek. Użyłam tuszu pomarańczowego i różowego, tak, żeby współgrały z kwiatami.
Kwiaty... leżały w szufladzie jako nieudany element malowania akwarelami. Trudno było z nich coś ułożyć na karcie w rozmiarach A5. Ale olśnienia się zdarzają! Jednak dla karty DL rozmiar kwiatów był idealny. Przycięłam je gdzieniegdzie, kwiaty wyprofilowałam dłutem kulkowym, ułożyłam w bukiet, dodałam dwie liściaste gałązki i proszę, wszystko zagrało. Bukiet został przyklejony na piance dystansowej do panelu karty.
W zwiazku z tym, że ta karta nie ma jeszcze przeznaczenia, dodałam uniwersalne życzenia, które wycięłam z lustrzanego złotego kartonu.
Do zrobienia tej karty zainspirowała mnie Bonnie, jako Gościnny Projektant w Just Us Girl. W tym tygodniu wyzwanie wymaga użycia szablonu. Więc ja użyłam dwóch różnych.
Potem użyłam innego szablony, tym razem jednak nałożyłam przez niego pastę strukturalną. Ta pasta bardzo szybko wysycha, więc tylko częściowo przykleił się do niej bezbarwny, opalizujący na niebiesko brokat. Nałożyłam więc drobne kropelki kleju w przypadkowych miejscach na pastę i posypałam bladoróżowym brokatem.
Kartę zgłaszam na wyzwanie
Just Us Girls Challenge #833 Szablony Antything Goes
wtorek, 21 lipca 2026
Z wyrazami współczucia
Witam.
Wytłoczyłam w EF biały panel karty. Następnie czarną kredką kolorowałam wszystkie wypukłości. Jeśli kredka jest miękka, to na krawędziach tłoczenia kolor jest intensywniejszy. To jest fajny efekt, bo podkreśla kontury.
Ze srebrnego lustrzanego papieru wycięłam sentyment i przykleiłam go do części panelu, w którym nie było tłoczenia. Karta ma orientację poziomą.
W życiu zdarzają sie też smutne wydarzenia. Śmierć kogoś bliskiego zostawia nas z dziurą w sercu. Moja znajoma straciła niedawno brata i widzę, jak bardzo cierpi. Pomyślałam, że za pomocą karty współczucia przekażę jej moje wsparcie.
niedziela, 19 lipca 2026
Pyszne ciacho
Witam.
Zaczęłam od wykonania głównego elementu karty. To mały kwadrat z pięknym torcikiem z washi tape.
Jak dobrze mieć przyjaciół! Otrzymałam kiedyś piękny zestaw elementów washi tape od Altenew. To był prezent na urodziny od drogiej mi przyjaciółki. Przykleiła taśmę do kartonu i wycięła wszystkie elementy za pomocą skoordynowanych wykrojników. I jak to z prezentami bywa, tak je cenię, że trzymam je dla siebie, ciesząc nimi co jakiś czas oczy. Ale chyba nie o to chodzi . Myślę, że fajnie będzie ich w końcu użyć do zrobienia karty.
Zostały mi jeszcze wspaniałe kwiaty, ale muszę powoli się z nimi rozstawać. W końcu to prezent i muszę sobie to poukładać w głowie... Mama uczyła mnie, że prezentów się nie oddaje.
Zorganizowałam złotą ramkę, którą wypełniłam białym papierem wytłoczonym w małe gwiazdki. Tłoczenie zajmuje tylko górną połowę kwadratu. Poniżej tłoczenia przykleiłam tort na piance dystansowej. Kredką dodałam cieniowanie tworząc podstawę dla tortu.
piątek, 17 lipca 2026
Nowe maki i tulipany
Cześć.
Kwiaty zostały wycięte z perłowego białego papieru. Ma piękną lekko kremową opalizację. Niby biały, a jednak kremowy... Kwiaty zostały podklejone papierem morwowym.
Na środku panelu karty wykonałam pionowe karbowanie. Po obu stronach karbowania przykleiłam cienkie złote brokatowe paski.
Karbowanie stanowi tło dla kwiatów. Ich główki przykleiłam za pomocą pianki dystansowej. Łodyżki są przyklejone klejem bezpośrednio do papieru.
Nowe wykrojniki maków już wykorzystałam w poprzedniej karcie. Tym razem pora na tulipany.
Biały banerek z urodzinowymi życzeniami jest podstawą dla czarnej ważki. Ważka ma już kilka lat. Taka stara, a wciąż żyje. Wycięłam ją z czarnego kartonu i pomalowałam lakierem do paznokci z niebieskimi drobinkami. Na górę nałożyłam TOP COAT, wysuszyłam pod lampą UV. To może TOP COAT, albo lampa UV zapewnia długowiecznosć?
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























