niedziela, 2 sierpnia 2026

Piękne maki

Witam.
Kiedy zobaczyłam ten zestaw stempli pomyślałam, że powinnam go mieć. Myślisz, masz. Tak to działa. Następnym razem kwiaty będą w wersji akwarelowej. Tym razem użyłam kredek, ale jak się okazało, nie był to najlepszy wybór. A może nie najlepszy wybór padł na dobór kredek? Te okazały się mieć sporą domieszkę wosku, a to powoduje, że kolory słabo się blendują, nie mówiąc już o nakładaniu kilku warstw. 

Po kolorowaniu kredkami, pomimo prób cieniowania, kolory okazały się takie spłowiałe, bez wyrazu.  Musiałam dodać szczegóły, ale to udało mi się tylko z pomocą czerwonego pena z tuszem alkoholowym. Dzięki temu, że końcówka była bardzo cienka mogłam zrobić dyskretne cieniowanie.


To jest dość duży wzór, więc użyłam karty o wymiarze DL. Panel karty jest trochę mniejszy po bokach niż baza karty. Wytłoczyłam go w EF o wzorze plastra miodu. Na niego nakleiłam ramę, która oryginalnie była krótsza, musiałam więc ją trochę wydłużyć podczas wycinania.


Na tło wewnątrz ramy nałożyłam pastę strukturalną. Tym razem nie skorzystałam z brokatu. Mokrą jeszcze pastę obsypałam białym perłowym proszkiem. Kiedy to zrobiłam pomyślałam, że to było najgłupsze, co mogłam zrobić. Proszek przyczepił sie do pasty, ale nie przesypywał sie tak sprawnie jak brokat. Musiałam wziąć bardzo delikatny pędzelek wachlarzowy aby zdjąć nadmiar proszku. Kiedy pasta była sucha delikatnie przetarłam tło miękką ściereczką. Teraz wszystko zaczęło wyglądać dużo ładniej, pasta nabrała pięknego perłowego blasku. Panel przykleiłam do bazy karty za pomocą pianki dystansowej.
Również kwiaty przykleiłam do panelu karty za pomocą pianki dystansowej. Jednak musiałam użyć dwóch grubości pianki. Tam gdzie kwiaty wystawały poza ramę użyłam grubszej pianki, by wyrównać różnicę ( rama też została podwyższona).

Kiedy spojrzałam na zdjęcie powyżej, uświadomiłam sobie, że również liście poprawiałam. Cieniowanie dodałam za pomocą pisaków akrylowych.
Aby wykończyć kartę przykleiłam po obu stronach cienkie paski matowego czerwonego metalicznego papieru oraz czerwony banerek z sentymentem. Na banerku również przykliełam te cieniutkie czerwone metaliczne paski. Muszę przyznać, że matowe metalizowane papiery są piękniejsze niż błyszczące, mają wspaniałą głębię, czego brakuje błyszczącym powierzchniom. 

Dzięki, że dotrwaliście aż do tego momentu.


Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

piątek, 31 lipca 2026

Uśmiech zawsze w cenie

Witam.
Dzisiejsza karta została zrobiona bez określonego celu. To bardziej karta dla przyjaciela, by okazać życzliwość.

Nie wspominałam jeszcze o tęczowych kredkach...? Będą 😁


Kolejny raz karta wykonana przy pomocy folderu do embossingu i kredek. Bardzo podoba mi się ten folder, ma głębokie tłoczenie, a wzór jest drobny i bardzo elegancki, tworząc piękną ramę dla centrum.
 

Kolorowanie tych liści przyniosło mi prawdziwą frajdę, jednak czas przeznaczony na to był znacznie krótszy niż przy użyciu standardowych kredek.
Kiedy rama była pokolorowana, wykonałam stemplowanie sentymentu, który tłoczyłam złotym EP

UŚMIECH TO NAJTAŃSZY I NAJPIĘKNIEJSZY PREZENT JAKI MOŻNA OFIAROWAĆ


Największą trudność przysporzyło przyklejenie panelu do bazy karty, w związku z tym, że tłoczone brzegi mają dość drobny wzór i mało płaszczyzn do rozprowadzenia kleju. Uznałam, ze najlepszym klejem będzie klej typu Tack it over & over. To pozwoliło mi pokryć klejem wszystkie płaszczyzny, a klej nie zdążył zaschnąć. Wszystkie szczeliny docisnęłam dłutem kulkowym.
Wytłoczone elementy przeciągnęłam złotym woskiem.




Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

środa, 29 lipca 2026

Tęczowe lilie

Witam.
Dzisiejsza karta pozwala pokazać pełne możliwości tęczowych kredek. Ostatnio często o nich wspominam, bo mnie zachwyciły, nie mam jednak żadnych profitów z ich reklamowania, hahaha. Mam nadzieję, że nie przyszły Wam do głowy takie dziwne myśli...


Biały panel karty wytłoczyłam w folderze z kwiatami lilii. Uznałam, że ten obraz, z dużymi kwiatami będzie świetny do kolorowania tęczowymi kredkami. Uwielbiam efekt, kiedy jeden kolor delikatnie przechodzi w następny, sąsiadujący w palecie tęczy. Kolory są ułożone w wiązki, wzdłuż rysika. I kiedy kończy się kolor, automatycznie wchodzi kolejny.


Kiedy tłoczenie zostało już pokolorowane, cały panel delikatnie spryskałam złotą farbą. Użyłam sztywnego pędzelka zanurzonego w odrobinie złotej farby , którą rozpryskiwałam palcem. W ten sposób nie pojawiły się duże krople, tylko drobna złota mgiełka.


Panel przykleiłam do bazy karty, przykleiłam dwa banerki z sentymentami i można uznać, że karta jest gotowa.


Kartę zgłaszam na wyzwanie SSS Wednesday Anything Goes featuring-spellbinders-products 


Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

wtorek, 28 lipca 2026

A to szczęściara!

Witam.
Tytułowa szczęściara to moja koleżanka, która dzisiaj była ostatni dzień w pracy, bo od jutra EMERYTURA!!! Staram się niczego innym nie zazdrościć, bo zazdrość niczego nie zmienia w sytuacji zazdrośnika, oprócz tego, że ten czuje się coraz bardziej zgorzkniały. Ale emerytury zazdraszczam każdemu :-(((( Tego, że już nic nie musisz, ale wszystko możesz. Tylko od Ciebie zależy, jak minie Twój dzień... Tak, odrobinę zazdraszczam!


To drugi kwiatowy półwieniec, który został wycięty z pakieru kredowego smużonego tuszem alkoholowym w kolorze nieokreślonym, zbliżonym do bordowego, niby czerwony, niby różowy.  


Kolejny raz użyłam tęczowej kredki, aby poprawić wygląd kwiatów. Końcowy efekt okazał się całkiem fajny. Brzegi kwiatów przetarłam złotym woskiem. Te ciemne plamki na brzegach to właśnie złoty wosk. Kwiaty uformowałam za pomocą dłuta kulkowego, a jeden z kwiatów ma dublera, który został przyklejonyna górze.


Na panelu karty wykonałam szablonowanie tuszem w kolorach żółtym i zielonym.
Czerwonym EP wytłoczyłam sentyment ŻYJ KOLOROWO, który wydał mi się idealny na okoliczność przejścia na emeryturę.
Wycięłam kilka cieniutkich pasków brokatowej złotej taśmy washi i przykleiłam je na górnym i dolnym brzegu karty. 




Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

niedziela, 26 lipca 2026

Z szablonem? Z kredkami?

Cześć!
To był dość inspirujący dwudzień. W ostatnim czasie dotarły do mnie tęczowe kredki. Wiecie, takie, które myślisz, że nadają się tylko dla dzieci... i nagle odkrywasz, że są najfajniejsze na świecie! 
Miałam w szufladzie wycięte kwiatowe półwieńce (?). Wycinałam je z papieru kredowego, który smużyłam tuszem alkoholowym w kolorze czerwonym, a może różowym? Nie mam pojęcia, bo papier powstał w bardzo zamierzchłych czasach. Przeleżał w szufladzie, bo nie wyrzucam nieudanych eksperymentów. Czasem przychodzi olśnienie i nawet najgorszy egzemplarz może okazać się tym trafionym w punkt. Tak było zarówno z papierem, jak i z wyciętym z niego wzorem. Bo właśnie przyszły te tęczowe kredki!


Rysik takiej kredki zawiera kilka kolorów, co powoduje, że kiedy następuje zużycie rysika, to kolor samoistnie się zmienia. Nie musisz niczego robić, one są ułożone jak w tęczy, więc przejścia są harmonijne. Kredki są mocno pigmentowane, nie są woskowe, wiec zarówno blendowanie jak i nakładanie jest świetne. Podjęłam też nieśmiałe próby kolorowania nimi paneli wytłoczonych w folderach i to po prostu przeszło moje oczekiwania. Polecam, jeśli jeszcze nie próbowaliście.

Kwadratowy panel potraktowałam pastą strukturalną nałożoną przez szablon. Kiedy pasta była jeszcze mokra, a więc w przypadku mojej pasty musi się to zadziać natychmiast, posypałam ją białym brokatem opalizującym na multikolor.


Kwiaty zostały już potraktowane kredką, pozostało tylko przykleić je za pomocą pianki dystansowej do bazy karty. Chciałam jednak dodać kolorową ramę, więc panel zostal odrobinę przycięty , a bazę karty potraktowałam kredką. Tym razem użyłam tylko koloru czerwonego, pomarańczowego i żółtego . Okazuje się, że można trochę manewrować rysikiem, aby używać wybranego koloru. Nie zawsze udaje się to w stu procentach, ale właśnie to jest fajne w tych kredkach, że czasem dają nieoczekiwany efekt.


Znalazłam kilka małych motyli, które pomazałam kredką. Tak, śmiało mogę napisać, że pomazałam, bo nie było tu w ogóle żadnego starania. 
Kartkę wykończyłam uniwersalnymi życzeniami wyciętymi ze złotego lustrzanego kartonu. Część sentymentu, która jest w formie nagatywu inkrustowałam literami wyciętymi z czerwonego papieru.



Kartkę zgłaszam idąc za ciosem do wyzwania z szablonem u dziewczyn z Just Us Girls


Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

piątek, 24 lipca 2026

Dwa szablony

Witam.
Do zrobienia tej karty zainspirowała mnie Bonnie, jako Gościnny Projektant w Just Us Girl. W tym tygodniu wyzwanie wymaga użycia szablonu. Więc ja użyłam dwóch różnych.


Najpierw na panelu karty wykonałam szablonowanie małych serduszek. Użyłam tuszu pomarańczowego i różowego, tak, żeby współgrały z kwiatami.
Potem użyłam innego szablony, tym razem jednak nałożyłam przez niego pastę strukturalną. Ta pasta bardzo szybko wysycha, więc tylko częściowo przykleił się do niej bezbarwny, opalizujący na niebiesko brokat. Nałożyłam więc drobne kropelki kleju w przypadkowych miejscach na pastę i posypałam bladoróżowym brokatem.


Kwiaty... leżały w szufladzie jako nieudany element malowania akwarelami. Trudno było z nich coś ułożyć na karcie w rozmiarach A5. Ale olśnienia się zdarzają! Jednak dla karty DL rozmiar kwiatów był idealny. Przycięłam je gdzieniegdzie, kwiaty wyprofilowałam dłutem kulkowym, ułożyłam w bukiet, dodałam dwie liściaste gałązki i proszę, wszystko zagrało. Bukiet został przyklejony na piance dystansowej do panelu karty.


W zwiazku z tym, że ta karta nie ma jeszcze przeznaczenia, dodałam uniwersalne życzenia, które wycięłam z lustrzanego złotego kartonu.

Kartę zgłaszam na wyzwanie




Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

wtorek, 21 lipca 2026

Z wyrazami współczucia

Witam.
W życiu zdarzają sie też smutne wydarzenia. Śmierć kogoś bliskiego zostawia nas z dziurą w sercu. Moja znajoma straciła niedawno brata i widzę, jak bardzo cierpi. Pomyślałam, że za pomocą karty współczucia przekażę jej moje wsparcie.


Wytłoczyłam w EF biały panel karty. Następnie czarną kredką kolorowałam wszystkie wypukłości. Jeśli kredka jest miękka, to na krawędziach tłoczenia kolor jest intensywniejszy. To jest fajny efekt, bo podkreśla kontury.


Ze srebrnego lustrzanego papieru wycięłam sentyment i przykleiłam go do części panelu, w którym nie było tłoczenia. Karta ma orientację poziomą.


Wzdłuż dolnej poziomej krawędzi przykleiłam dość gruby pasek czarnego brokatowego papieru. To zamyka kartę, uziemia ją.

Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.