Dzisiaj mam dla Was kolejną kartę świąteczną. Na motywach tej fajnej gwiazdy betlejemskiej...
niedziela, 6 grudnia 2020
Ziemia cała zaczarowana
Cześć.
Kula ziemska została dwukrotnie pokryta złotym EP by stworzyć wymiar i połysk.
Sama gwiazda betlejemska została wycięta z czarnego kartonu smużonego czerwoną metaliczną farbą akwarelową. Tym razem odcień czerwieni jest inny niż w przypadku tej karty. Sama nie pamiętam, czy smużąc tamten czarny karton dodałam do mojej czerwonej farby metalicznej jakiś czerwony pigment...? Prawdopodobnie tak właśnie było, dlatego tamto smużenie ma inny kolor.
piątek, 27 listopada 2020
Połyskujące smużenie akwarelą
Cześć.
Karta została zrobiona na wspólne wyzwanie wydarzane z Moniką z Sunshine Creativity. W miarę możliwości ogarniamy się w wolnym czasie i tworzymy kartę zgodną z tematem wymyślonym przez jedną z nas. Tym razem temat to moja działka i pomyślałam, że jest okazja, aby przekonać Monikę do akwareli. Smużenie akwarelą to dobra zabawa, tym bardziej, że efekt końcowy to zawsze zupełny przypadek i czasem ogromne zaskoczenie. Ja najczęściej wykonuję kilka paneli w tej technice a potem zastanawiam się, co tam widzę i jak je użyć.

Smużenie wykonałam srebrną farbą akwarelową. Dodałam też bardzo delikatny splashing tą samą farbą.
Najpierw wycięłam koło z białego kartonu. Potem wycięłam w tym okręgu zagajnik świerkowy. Na koniec spryskałam kulę moim irydyzującym sprayem, wykonanym z irydyzującej białej farby akrylowej.
Kartę wykończyłam cienkim złotym banerkiem z wytłoczonym czarnym sentymentem. Kiedy patrzę na kartę, to mam wrażenie, że jest scena podczas pełni księżyca uwidaczniająca górę porośniętą świerkami. Ale jak skupię wzrok ma tym złotym banerku, to widzę kulę śnieżną, z której wysypuje się śnieg i zaczyna krążyć wokół niej. Uwielbiam tę kartę, pewnie będę miała kłopot się z nią rozstać.
witam i mam nadzieję, że dzisiejsza karta zainteresuje Was i sprawi Wam wizualną przyjemność.
Karta została zrobiona na wspólne wyzwanie wydarzane z Moniką z Sunshine Creativity. W miarę możliwości ogarniamy się w wolnym czasie i tworzymy kartę zgodną z tematem wymyślonym przez jedną z nas. Tym razem temat to moja działka i pomyślałam, że jest okazja, aby przekonać Monikę do akwareli. Smużenie akwarelą to dobra zabawa, tym bardziej, że efekt końcowy to zawsze zupełny przypadek i czasem ogromne zaskoczenie. Ja najczęściej wykonuję kilka paneli w tej technice a potem zastanawiam się, co tam widzę i jak je użyć.
W tym wyzwaniu są jednak obostrzenia. Musimy użyć czarnego panelu, na którym pojawi się smużenie, to po pierwsze. A po drugie do smużenia musimy użyć akwareli metalicznych, które cudownie się odbijają na czarnym panelu. Do karty wykorzystujemy cały panel lub jego część wyciętą np. wykrojnikiem.
Pierwsze zdjęcie przedstawia kartę bez odbicia promieni słonecznych. To sprawia, że smużenie jest ciemne, prawie nie widoczne. Ale kiedy tylko padnie światło na panel, on rozświetla się tworząc niesamowite wzory. Z góry przepraszam za tak liczne zdjęcia, ale nie mogłam się opanować, bo na każdym dostrzegam inne szczegóły i nie potrafiłam zdecydować, który z nich ma być nieistotny :-)

Monika, czy to wyzwanie sprawiło, że możesz łagodniejszym okiem spojrzeć na akwarelę :-) ? Mam nadzieję, że udało mi się w tym wyzwaniu skłonić Cię ku tej technice, a nie sprawiłam, że tym bardziej będziesz trzymała się z dala od wody i farb. Czekam na Twoją ocenę tego wyzwania i podzielenie się opinią, co myślisz o tej technice.
A wszystkich moich gości zapraszam do bloga Moniki, aby sprawdzić co wymyśliła w tym temacie. Zostawcie jej proszę na blogu miłe komentarze. Zarówno Monika jak i ja serdecznie dziękujemy za każdy komentarz.
piątek, 20 listopada 2020
Zimowa sceneria
Cześć,

Drzewa są wycięte z zielonego kartonu i pobielone gęstą białą farbą akrylową. Na podbitkę dałam biały owal, na którym tuszem i gąbkę nałożyłam DI tworząc wrażenie zachodzącego za lasem słońca.
zamęczę Was moją radosną twórczością :-) Ale chcę opublikować jak najwięcej kart, zanim wrócę do pracy. A że ostatni czas był dość owocny, to dzielę się moimi pomysłami na karty świąteczne z Wami. To kolejna karta, również tradycyjna, więc pewnie będzie się podobała ( mam taką nadzieję)
Mam taki bardzo stary EF ze świątecznym motywem, którego jeszcze nigdy nie używałam. Kiedy wycięłam tę kępę drzew i obcięłam jej dół owalnym wykrojnikiem , pomyślałam, że będzie dobrze się prezentował w tej owalnej tłoczonej w folderze ramie

Cicha noc, święta noc...
Cześć,
Wykorzystałam warstwowy wykrojnik do stworzenia miejskiej kuli. Całość jest przyklejona na piance dystansowej, tworząc kilka warstw rzędów zabudowań na tle nocnego nieba. Niektóre okna podkleiłam żółtym papierem, aby stworzyć wrażenie zapalonego światła w tych oknach. Kula przyklejona jest do białej bazy wytoczonej w EF.
Zamiast sentymentu użyłam stempla brzegowego z wielokrotnym powtórzeniem "wesołych świąt". Stempel odbiłam na pergaminie i wytłoczyłam srebrnym EP.
Przez myśl przeleciały mi sanie z Mikołajem, ale to był przebłysk, jak mrugnięcie spadającej gwiazdy. Bo kto z nas widział kiedyś sanie ze świętym na tle nieba???
dzisiaj zrobiłam miejską kartę świąteczną. Cicha i święta jest właściwie w podtekście, bo na karcie nie ma typowych świątecznych elementów. Za to tak właśnie wyobrażam sobie ciszę w mieście w czasie świąt. Ciemne okna, ciemne sylwetki budynków, rozgwieżdżone niebo, cisza i zaduma nad cudem. W Wigilię świat się na chwilę zatrzymuje i to jest mały świąteczny cud.
Przez myśl przeleciały mi sanie z Mikołajem, ale to był przebłysk, jak mrugnięcie spadającej gwiazdy. Bo kto z nas widział kiedyś sanie ze świętym na tle nieba???
Kartkę zgłaszam na wyzwanie
NBUS Challenge #20 NBUS to zestaw wykrojników miejskich
Mikołaj??
Cześć,
Czerwony panel przepuściłam przez EF a tłoczenie przeciągnęłam poduszką ze złotym tuszem. Po prawej stronie karty przykleiłam biały karton ze złotym tłoczeniem. Kartę wykończa czarny banerek z białym sentymentem wytłoczonym EP.
cieszę się, że znalazłaś czas dla mnie. Mam nadzieję, ze nie będzie to czas stracony.
Moja kolejna karta świąteczna jest dość tradycyjna. Użyłam zestawu stempli, które mam od kilku lat, ale nie miałam okazji ich wykorzystać.
Sama nie wiem, czy to Święty Mikołaj, czy świątecznie wystrojony gnom...? Pokolorowałam go kredkami i wycięłam nożykiem.
NBUS Challenge #20 NBUS to stemple Mikołajowo-gnomowe
Kolędnicy
Witam,

Kiedy miełam już pokolorowany obraz, wycięłam go nożykiem. I to też był sprawdzian mojej cierpliwości. Najpierw miałam zamiar umieścić ten obraz na czarnym tle, i wtedy małe "dziury" pomiędzy kolędnikami wystarczyło pomalować czarnym mazakiem, ale niestety efekt nie był taki, jak oczekiwałam. Więc wszystkie małe czarne "dziury" musiałam wyciąć, bo na białym tle zbyt rzucały się w oczy. Przykleiłam gromadę kolędników na piance dystansowej do wytłoczonego w EF białego kartonu. Potem na tłoczenie nałożyłam brokat w kleju,
Kartę wykończył złoty lustrzany banerek z sentymentem wytłoczonym czarnym EP
jestem w bożonarodzeniowym ciągu i bardzo dobrze, bo święta już za pasem, a mój zapas kart świątecznych nie jest jeszcze w pełni uzupełniony. To moja kolejna karta, którą chcę zaprezentować
Ten stempel ma sporo szczegółów, a więc kolorowanie go odbywało się w dużym skupieniu. Ale była to bardzo terapeutyczna praca z kredkami.

Holly Jolly
Cześć,

A niech tam, tę kartę też zgłoszę na wyzwanie
jeśli macie jeszcze cierpliwość, to zobaczcie moją kolejną kartę świąteczną. Ta najprawdopodobniej trafi do moich rodziców, bo jest taka bardziej tradycyjna. Coś, co tygryski lubią bardziej...
Ten wykrojnik użyłam do naszego ostatniego wspólnego wyzwania z Moniką (tylko wykrojniki). Rozpędziłam się i zrobiłam dwie karty w podobnie zaprojektowane, ale w tej karcie dodałam czarny banerek z sentymentem. A w naszym wyzwaniu stemplowanie było zabronione.
Ramki są podklejone na piance dystansowej, nają fajny delikatny dodatkowy wymiar. Obraz jest przyklejony do płaszczyzny bazy karty.

A niech tam, tę kartę też zgłoszę na wyzwanie
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























