Długo mnie nie było, tak czasem bywa, że może i by się coś zrobiło, ale nie ma motywacji... Jednak zmotywował mnie fakt, że wszystkie panie już przygotowują karty bożonarodzeniowe, a u mnie nic się nie dzieje. Chyba jednak jest już czas, by zacząć przygotowywać sie do sezonu świątecznego!
To moja karta na otwarcie sezonu
Stemplowanie wykonałam czarnym tuszem, kolorowanie wykonałam kredkami. Za tym też tęskniłam...
Na piance dystansowej przykleiłam głowę renifera, tak, żeby wyglądał jakby wsadził głowę w obiektyw. Przycięłam wystające części szyi zgodnie z kształtem karty. Na koniec przykleiłam duży sentyment wycięty z czerwonego brokatowego kartonu.



