niedziela, 1 czerwca 2014

Motyle dla Taty

Witam,
motyle dla mężczyzny to może uchodzić za wstyd, ale skoro Mamę obdarowałam motylami, to byłoby głupio Tacie ofiarować np. młotki lub śrubokręty. Więc i do niego zleciały się motyle, które w końcu okazały się motylami niezgody. Jak napisałam w poprzednim poście, Mamie zdecydowanie bardziej spodobały się te mroczne klimaty, aniżeli przeznaczone dla niej "landrynki".
Do wykonania tego exploding box zainspirowała mnie strona Elaine zobacz tutaj i jej przepiękne pudełka. Urodziny taty okazały się doskonałym pretekstem, by zmierzyć się z wyzwaniem.
Jeśli jesteś zainteresowany, zobacz więcej...








 a tu możesz poznać moją małą Lucky, czy z niej taka szczęściara, nie wiem...









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz. Dziękuję za Twój czas. Twoje słowa dodają mi skrzydeł. Mam nadzieję, że jeszcze mnie odwiedzisz. Zapraszam ponownie :-)
BożenA