Witam,
dzisiaj chciałabym zaprosić na ucztę przygotowaną razem z Moniką z bloga
Sunshine Creativity. Tym razem to ja wybierałam temat dla naszego kolejnego wyzwania. Wymyśliłam więc
, żebyśmy stworzyły niemal monochromatyczną kartę w odcieniach szarości, z dodatkiem jednego intensywnego koloru. Czyli na białej podstawie szara grafika z jednym elementem w intensywnym kolorze.
Znacie już założenia wyzwania, pora na prezentację mojej karty
Najpierw wystemplowałam na białym panelu kwiatowy wzór. Odbicie wykonałam tuszem w kolorze jasnoszarym, aby nie mieć czarnych konturów.
Potem kredkami w 3 odcieniach szarości i kolorem czarnym wykonałam kolorowanie dla tego kwiatowego obrazu.
Panel zakończyłam kolorując centralny kwiat lilii na czerwono. To mój wyróżniający się element na karcie. Kiedy miałam już zabarwiony czerwony kwiat, dodałam wokół niego intensywniejsze cienie, aby wyciągnąć go trochę w górę. Kiedy miałam już wykonane cieniowanie dodałam kilka czarnych kresek do czerwonego kwiatu, aby wyostrzyć go z tła.
Na brzegach karty dodałam embossing ze srebrnego EP.
Te dwa zdjęcia wykonane na zielonym tle zostały zrobione przy świetle dziennym ( ostatnio to prawie niemożliwe do wykonania ) i dopiero na nich widać rzeczywiste kolory karty.
U dołu panelu wycięłam wykrojnikiem sentyment DLA CIEBIE. Skleiłam kilka warstw sentymentu, aby uzyskać dodatkowy wymiar. Dodatkowo sentyment fajnie wyłania się z karty kiedy patrzymy na nią pod pewnym kątem lub kiedy ma boczne oświetlenie.
Muszę przyznać, że kolorowanie tej karty to była fantastyczna praca. Tylko ja, kredki i obraz, który powoli wyłaniał się z karty. Lubię takie klimaty :-)
Jestem ogromnie ciekawa, co wymyśliła Monika...? Na pewno wykona niesamowitą kartę, tym bardziej, że Monika rewelacyjnie używa kredek. Jej kolorowanie jest zawsze niesamowite. Zastanawiam się, jaki obraz wykorzysta do swojej karty. Mam nadzieję, że i Wy jesteście tego ciekawi, więc sprawdźcie na
jej blogu, co stworzyła Monika.
Bardzo dziękuję za odwiedziny i wszystkie pozostawione komentarze. Dziękuję też w imieniu Moniki za komentarze na jej blogu.
Bądźcie zdrowi i bezpieczni.