Obserwatorzy

sobota, 8 października 2016

Kiedy Kasia wkroczy w dorosłość...

Witam Was serdecznie. Wasze odwiedziny to dla mnie święto :-) Szkoda, że jesteście daleko, bo zrobiłabym herbatę z sokiem malinowym i zasiedlibyśmy w wygodnych fotelach na pogaduchy... Niesamowite jest to, że pomimi takich odległości, tylu różnic, ja czuję się z Wami tak, jakbyśmy znali się od dawna i jakbym dopiero wczoraj się z Wami widziała. Bardzo się cieszę, że dane mi było spotkać Was w moim życiu. Dziękuję Wam, ze jesteście :-))

A jeśli pozwolicie, chciałabym przedstawić Wam kartkę przygotowaną z okazji 18-tych urodzin. Poprosiła mnie o to koleżanka i poprosiła również, by była to wyjątkowa kartka, bo jest przeznaczona dla wyjątkowej osoby. Były trudne uzgodnienia, było sto pomysłów na jedną kartkę, ale na szczęscie stanęło na tym, że ma być po mojemu, czyli bez narzucania mi swoich wizji. I dzięki Bogu, bo od lipca męczę się z tym, aby jakoś dopasować to, co Viola i Krzysztof sobie umyślili, ale za żadne skarby mi się to nie zgrywało w całość. Mozecie sobie wyobrazić te duchowe katusze? Od lipca próbuję walczyć z tą kartką... no i wreszcie jak dali mi wolną rękę, to ruszyło :-)

To opakowanie kartki, bo zapomniałam dodać, że to miała być kartka w pudełku. Czyli pierwsze spojrzenie. I tutaj poszłam na kompromis, bo jest to kolorystyka, jaką wybrali Viola i Krzysztof.


A tutaj kilka zbliżeń na detale


Motyl został przygotowany dużo wcześniej. Była to dość żmudna praca, bo wycięty w czarnym kartonie motyl został inkrustowany folią holograficzną ( taką jak na paznokcie), potem zalałam go Crackle Accents. Kiedy wszystko już stężało, wyschnęlo i popękało jak należy, użyłam złotej Inka Gold, aby wypełnić pęknięcia i bardziej je uwidocznić. Tak, uwielbiam ten końcowy efekt. Motyl jest  po prostu piękny :-)




a teraz pora na "gwiazdę wieczoru"




Bukiet ułożyła znana florystka BożenA :-) z gotowych róż, kilku gałązek suszonych barwionych traw i lśniącego tiulu. Kartonik, z którego wychodzi bukiet, zrobiłam z gotowego kolorowego papieru. Karton jest 3D, czyli nie jest paską konstrukcją, ale wygląda tak, jakby wychodził z karty.





Mam nadzieję, że będzie to wyjątkowa pamiątka dnia, kiedy Kasia wkroczyła do dorosłość. Sama karta to kwintesencja tego, co dla mnie jest piękne i co kocham. Chciałabym, aby estetyka Kasi była podobna, bo to oznaczałoby, że jej również będzie się kartka podobała.

Zestaw zgłaszam na wyzwanie
Work It  Wednesday SS September Challenge
Crafting Musketeers Challenge #42 Boxes
Crafty Cardmakers Challenge  #174 Birthdays



Bardzo dziękuję za odwiedziny i Twój czas mi poświęcony. Doceniam to bardziej niż myślisz. Jeśli zostawisz komentarz, będę bardzo szczęśliwa, Dziękuję i zapraszam ponownie do odwiedzenia mojej strony,

 Życzę miłego dnia.
BożenA
Prześlij komentarz