wczoraj zasiadłam, by zrobić kartę dla koleżanki. Ona uwielbia róże i magenty, wiec wybór kolorów karty był narzucony automatycznie. Miałam, wcześniej przygotowny wycięty z kartonu barwionego akwarelą, okrąg z tulipanem. Kiedy zaczęłam zastanawiać się nad tłem dla tej karty, pomyślałam, że tło z pasty strukturalnej i brokatu będzie idealne. No i tu zaczęła się cała przygoda.
Na panel karty przez szablon przedstawiający galaktykę nałożyłam pędzlem różowy tusz. Właściwie to dwa odcienie różowego, większe plamy cieniowałam ciemniejszym odcieniem przy brzegach plam.
Pewnie zastanawiasz się, gdzie ta przygoda...? Przygoda była dla zachęty, by zwabić Was do końca postu. Przepraaaaaszam. To była pierwotna wersja karty, bez przygotowanego wcześniej okręgu z tulipanem. Zdecydowałam się podzielić kartę na dwa etapy, ponieważ uznałam, że ta wersja, w stylu CAS bardzo mi się podoba. Dlatego to małe oszustewko :-)
A jutro zobaczycie ciąg dalszy tworzenia tej karty. Do zobaczenia.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz