Dzisiejsza karta została wykonana dla mojej drogiej koleżanki. Mam nadzieję, że podobnie jak bohaterka karty, tak i koleżanka będzie umiała się tak bezkompromisowo oddać relaksowi.
W oryginale jest chyba tylko jedna "dłoń", ale że jest to dość mały stempel, a ja zobaczyłam też drugą łapkę oczami wyobraźni, moja myszka wystawia obie łapki ponad puchatą kołderkę. Wokół dmuchawca znalazło sie też kilka jego puchatych nasionek. Nasionka kolorowałam brązową kredką i białym długopisem.
Następnie stemplowałam i tłoczyłam złotym EP dwa sentymenty.
Panel karty przycięłam, by stworzyć kwadrat, przykleiłam złotą cienką ramkę, odrobinę mniejszą niż panel z obrazem i całość przykleiłam do bazy karty za pomocą pianki dystansowej.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz