Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka urodzinowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka urodzinowa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 września 2026

Kredki i tłoczenie

Witam.
Moja koleżanka ma w najbliższych dniach urodziny, więc to była okazja do zrobienia karty dla niej. Ponownie użyłam EF i kredek. Tym razem po raz pierwszy sięgnęłam po papier bambusowy. To nowość dla mnie. Papier dość dobrze chłonie wodę, ale ma bardzo delikatną powierzchnię, która szybko ulega uszkodzeniu po wielokrotnych pociągnięciach pędzla. Może służyć do tworzenia akwarelowych smużonych teł.


Papier nie jest idealnie biały, ma delikatny kolor, mieszankę lekkiej pistacji z beżem. Ale nie jest to intensywny kolor, jak craft.
Papier wytłoczyłam w EF i kolorowałam kredkami. Wybrałam kolor żółty i czerwony dla kwiatów i dwa odcienie zielonego.
 

Środki kwiatów pomalowałam złotą farbą. Dodałam sentyment wycięty z czerwonego brokatowego papieru. To są sześćdziesiąte urodziny, więc zaznaczyłam to wycinając również cyfrę 60.


Na zdjęciu powyżej widać strukturę papieru. Wygląda trochę jak drobniutki welur. To dość ciekawy efekt. Wytłoczony i pokolorowany panel przykleiłam do bazy karty. Brzegi karty zabarwiłam na czerwono tuszem naniesionym za pomocą pędzla. Wzdłuż brzegów tłoczonego panelu przykleiłam cienkie paski złotej brokatowej taśmy, ale na zdjęciach są one prawie niewidoczne.




Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

wtorek, 1 września 2026

Urodzinowa dla męża

Cześć.
Dzisiejsza karta została zrobiona z okazji urodzin mojego męża. Kupiłam ostatnio piękny EF przedstawiający fuksje i nie mogłam się oprzeć, żeby go nie wykorzystać. 


Wytłoczony obraz postanowiłam pokolorować kredkami. Użyłam kolorow zbliżonych do tych najpopularniejszech w przyrodzie. Fioletowy i różowy, to był mój pierwotny wybór. Teraz sobie myślę, że dla faceta mogłam wybrać odcienie koloru niebieskiego, ale cóż... będzie naturalnie 😁


To była fajna zabawa, ale tłoczenie mymagało niezbyt mocnego nacisku kredek. Tak czy inaczej, po wykonaniu kolorowania prrzeciągnęłam panel po raz drugi przez EF.


Sentyment wycięłam z metalicznego matowego papieru w kolorze niebieskim. Nie widać tego na zdjęciach, ale kolor ma naprawdę ogromną głębię. Kartę wykończyłam przyklejając cienkie paski wycięte z tego samego papieru, jeden od góry, a dwa na dole karty.




Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Kwiat w wazonie

Witam.
Ta karta została wykonana jakiś czas temu. Zrobiłam zdjęcia, zaczęłam tworzyć posta i tak została w zawieszeniu, aż ją dzisiaj odkryłam.  Pamiętam, że był to okres w moim życiu, kiedy tworzenie kartek szło mi jak po przysłowiowej grudzie... Może dlatego zawisła w czasie i przestrzeni mojego bloga pomiędzy niebytem a publikacją?


Zaczęłam od nałożenia pasty strukturalnej na panel karty.  Tym razem nie użyłam brokatu, ponieważ kolorystyka zapowiadała kartę dla mężczyzny. Oni niekoniecznie kochają błyskotki.
Kwiat został wycięty z białego kartonu i pokolorowany kredkami.


Wazon wycięłam z papieru smużonego akwarelą i wysychającego pod folią spożywczą. To jest ten rodzaj akwareli, którą zwykło się określać jako "błoto", ponieważ kolory po połączeniu się stworzyły okropne brązowe coś... Do farby dodałam odrobinę złotej farby i to uratowało ten karton od wyrzucenia. Okazał się całkiem pomocny do tworzenia wazonów, które dają wrażenie starych, glinianych, ale nie tych antycznych z okresu Cesarstwa Rzymskiego.
Kwiat i centrum wazonu zostały przyklejone za pomocą pianki dystansowej, brzeg wazonu został posmarowany klejem, żeby nie odstawał od karty. Po obu pionowych bokach przykleiłam cienkie srebrne brokatowe paski.
Kartę wykończyłam złotym banerkiem z sentymentem wytłoczonym złotym EP.




Bardzo dziękuję za odwiedziny i Twój czas mi poświęcony. Doceniam to bardziej niż myślisz. Jestem wdzięczna za każdy komentarz. Zapraszam ponownie do odwiedzenia mojej strony,

Życzę miłego dnia.

sobota, 8 sierpnia 2026

Lilie peruwiańskie

Witam. 
Powoli używam wykrojników, które znajdują sie w szufladzie z NBUS. Tak, mam nadzieję, że wystarczy mi życia, by je wszystkie zaprezentować. 


Na panelu karty wykonałam stempliwanie szarym tuszem. Stempel tła został odbity fragmentarycznie.
Potem przez szablon nałożyłam pastę strukturalną.


Kwiaty wycięłam z białego papieru, a następnie kolorowałam kredkami. Delikatne kropkowanie wykonałam cienkim brązowym penem.


Kartę wykończyłam złotym banerkiem z sentymentem wytłoczonym czarnym EP.

Życzę miłego dnia.

czwartek, 6 sierpnia 2026

Ażurowe tulipany

Witam.
Ażurowe wykrojniki mają swój nieodparty urok. Tym razem jest to powrót do starszej wersji wykrojników przedstawiających tulipany.


Na panel karty nałożyłam delikatnie pastę strukturalną i teraz widzę, że panel został użyty "do góry nogami" 😂 Po czym poznałam? Ponieważ serca są odwrócone , hahaha...


Kwiaty zostały wycięte z papieru akwarelowego, który techniką mokro na mokro nakropiłam fioletową farbą akwarelową. Ta technika pozwala na rozpływanie się farby i to woda robi całą robotę, ufff


Wzdłuż prawego boku panelu przykleiłam taśmę washi,  którą po bokach okleiłam cieniutkimi paseczkami srebrnej brokatowej taśmy. Sentyment wycięłam z różówo-fioletowego brokatowego papieru.


Życzę miłego dnia.


niedziela, 2 sierpnia 2026

Piękne maki

Witam.
Kiedy zobaczyłam ten zestaw stempli pomyślałam, że powinnam go mieć. Myślisz, masz. Tak to działa. Następnym razem kwiaty będą w wersji akwarelowej. Tym razem użyłam kredek, ale jak się okazało, nie był to najlepszy wybór. A może nie najlepszy wybór padł na dobór kredek? Te okazały się mieć sporą domieszkę wosku, a to powoduje, że kolory słabo się blendują, nie mówiąc już o nakładaniu kilku warstw. 

Po kolorowaniu kredkami, pomimo prób cieniowania, kolory okazały się takie spłowiałe, bez wyrazu.  Musiałam dodać szczegóły, ale to udało mi się tylko z pomocą czerwonego pena z tuszem alkoholowym. Dzięki temu, że końcówka była bardzo cienka mogłam zrobić dyskretne cieniowanie.


To jest dość duży wzór, więc użyłam karty o wymiarze DL. Panel karty jest trochę mniejszy po bokach niż baza karty. Wytłoczyłam go w EF o wzorze plastra miodu. Na niego nakleiłam ramę, która oryginalnie była krótsza, musiałam więc ją trochę wydłużyć podczas wycinania.


Na tło wewnątrz ramy nałożyłam pastę strukturalną. Tym razem nie skorzystałam z brokatu. Mokrą jeszcze pastę obsypałam białym perłowym proszkiem. Kiedy to zrobiłam pomyślałam, że to było najgłupsze, co mogłam zrobić. Proszek przyczepił sie do pasty, ale nie przesypywał sie tak sprawnie jak brokat. Musiałam wziąć bardzo delikatny pędzelek wachlarzowy aby zdjąć nadmiar proszku. Kiedy pasta była sucha delikatnie przetarłam tło miękką ściereczką. Teraz wszystko zaczęło wyglądać dużo ładniej, pasta nabrała pięknego perłowego blasku. Panel przykleiłam do bazy karty za pomocą pianki dystansowej.
Również kwiaty przykleiłam do panelu karty za pomocą pianki dystansowej. Jednak musiałam użyć dwóch grubości pianki. Tam gdzie kwiaty wystawały poza ramę użyłam grubszej pianki, by wyrównać różnicę ( rama też została podwyższona).

Kiedy spojrzałam na zdjęcie powyżej, uświadomiłam sobie, że również liście poprawiałam. Cieniowanie dodałam za pomocą pisaków akrylowych.
Aby wykończyć kartę przykleiłam po obu stronach cienkie paski matowego czerwonego metalicznego papieru oraz czerwony banerek z sentymentem. Na banerku również przykliełam te cieniutkie czerwone metaliczne paski. Muszę przyznać, że matowe metalizowane papiery są piękniejsze niż błyszczące, mają wspaniałą głębię, czego brakuje błyszczącym powierzchniom. 

Dzięki, że dotrwaliście aż do tego momentu.


Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

środa, 29 lipca 2026

Tęczowe lilie

Witam.
Dzisiejsza karta pozwala pokazać pełne możliwości tęczowych kredek. Ostatnio często o nich wspominam, bo mnie zachwyciły, nie mam jednak żadnych profitów z ich reklamowania, hahaha. Mam nadzieję, że nie przyszły Wam do głowy takie dziwne myśli...


Biały panel karty wytłoczyłam w folderze z kwiatami lilii. Uznałam, że ten obraz, z dużymi kwiatami będzie świetny do kolorowania tęczowymi kredkami. Uwielbiam efekt, kiedy jeden kolor delikatnie przechodzi w następny, sąsiadujący w palecie tęczy. Kolory są ułożone w wiązki, wzdłuż rysika. I kiedy kończy się kolor, automatycznie wchodzi kolejny.


Kiedy tłoczenie zostało już pokolorowane, cały panel delikatnie spryskałam złotą farbą. Użyłam sztywnego pędzelka zanurzonego w odrobinie złotej farby , którą rozpryskiwałam palcem. W ten sposób nie pojawiły się duże krople, tylko drobna złota mgiełka.


Panel przykleiłam do bazy karty, przykleiłam dwa banerki z sentymentami i można uznać, że karta jest gotowa.


Kartę zgłaszam na wyzwanie SSS Wednesday Anything Goes featuring-spellbinders-products 


Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

niedziela, 26 lipca 2026

Z szablonem? Z kredkami?

Cześć!
To był dość inspirujący dwudzień. W ostatnim czasie dotarły do mnie tęczowe kredki. Wiecie, takie, które myślisz, że nadają się tylko dla dzieci... i nagle odkrywasz, że są najfajniejsze na świecie! 
Miałam w szufladzie wycięte kwiatowe półwieńce (?). Wycinałam je z papieru kredowego, który smużyłam tuszem alkoholowym w kolorze czerwonym, a może różowym? Nie mam pojęcia, bo papier powstał w bardzo zamierzchłych czasach. Przeleżał w szufladzie, bo nie wyrzucam nieudanych eksperymentów. Czasem przychodzi olśnienie i nawet najgorszy egzemplarz może okazać się tym trafionym w punkt. Tak było zarówno z papierem, jak i z wyciętym z niego wzorem. Bo właśnie przyszły te tęczowe kredki!


Rysik takiej kredki zawiera kilka kolorów, co powoduje, że kiedy następuje zużycie rysika, to kolor samoistnie się zmienia. Nie musisz niczego robić, one są ułożone jak w tęczy, więc przejścia są harmonijne. Kredki są mocno pigmentowane, nie są woskowe, wiec zarówno blendowanie jak i nakładanie jest świetne. Podjęłam też nieśmiałe próby kolorowania nimi paneli wytłoczonych w folderach i to po prostu przeszło moje oczekiwania. Polecam, jeśli jeszcze nie próbowaliście.

Kwadratowy panel potraktowałam pastą strukturalną nałożoną przez szablon. Kiedy pasta była jeszcze mokra, a więc w przypadku mojej pasty musi się to zadziać natychmiast, posypałam ją białym brokatem opalizującym na multikolor.


Kwiaty zostały już potraktowane kredką, pozostało tylko przykleić je za pomocą pianki dystansowej do bazy karty. Chciałam jednak dodać kolorową ramę, więc panel zostal odrobinę przycięty , a bazę karty potraktowałam kredką. Tym razem użyłam tylko koloru czerwonego, pomarańczowego i żółtego . Okazuje się, że można trochę manewrować rysikiem, aby używać wybranego koloru. Nie zawsze udaje się to w stu procentach, ale właśnie to jest fajne w tych kredkach, że czasem dają nieoczekiwany efekt.


Znalazłam kilka małych motyli, które pomazałam kredką. Tak, śmiało mogę napisać, że pomazałam, bo nie było tu w ogóle żadnego starania. 
Kartkę wykończyłam uniwersalnymi życzeniami wyciętymi ze złotego lustrzanego kartonu. Część sentymentu, która jest w formie nagatywu inkrustowałam literami wyciętymi z czerwonego papieru.



Kartkę zgłaszam idąc za ciosem do wyzwania z szablonem u dziewczyn z Just Us Girls


Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

piątek, 24 lipca 2026

Dwa szablony

Witam.
Do zrobienia tej karty zainspirowała mnie Bonnie, jako Gościnny Projektant w Just Us Girl. W tym tygodniu wyzwanie wymaga użycia szablonu. Więc ja użyłam dwóch różnych.


Najpierw na panelu karty wykonałam szablonowanie małych serduszek. Użyłam tuszu pomarańczowego i różowego, tak, żeby współgrały z kwiatami.
Potem użyłam innego szablony, tym razem jednak nałożyłam przez niego pastę strukturalną. Ta pasta bardzo szybko wysycha, więc tylko częściowo przykleił się do niej bezbarwny, opalizujący na niebiesko brokat. Nałożyłam więc drobne kropelki kleju w przypadkowych miejscach na pastę i posypałam bladoróżowym brokatem.


Kwiaty... leżały w szufladzie jako nieudany element malowania akwarelami. Trudno było z nich coś ułożyć na karcie w rozmiarach A5. Ale olśnienia się zdarzają! Jednak dla karty DL rozmiar kwiatów był idealny. Przycięłam je gdzieniegdzie, kwiaty wyprofilowałam dłutem kulkowym, ułożyłam w bukiet, dodałam dwie liściaste gałązki i proszę, wszystko zagrało. Bukiet został przyklejony na piance dystansowej do panelu karty.


W zwiazku z tym, że ta karta nie ma jeszcze przeznaczenia, dodałam uniwersalne życzenia, które wycięłam z lustrzanego złotego kartonu.

Kartę zgłaszam na wyzwanie




Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

niedziela, 19 lipca 2026

Pyszne ciacho

Witam.
Jak dobrze mieć przyjaciół! Otrzymałam kiedyś piękny zestaw elementów washi tape od Altenew. To był prezent na urodziny od drogiej mi przyjaciółki. Przykleiła taśmę do kartonu i wycięła wszystkie elementy za pomocą skoordynowanych wykrojników.  I jak to z prezentami bywa, tak je cenię, że trzymam je dla siebie, ciesząc nimi co jakiś czas oczy. Ale chyba nie o to chodzi . Myślę, że fajnie będzie ich w końcu użyć do zrobienia karty.

Zostały mi jeszcze wspaniałe kwiaty, ale muszę powoli się z nimi rozstawać. W końcu to prezent i muszę sobie to poukładać w głowie... Mama uczyła mnie, że prezentów się nie oddaje.


Zaczęłam od wykonania głównego elementu karty. To mały kwadrat z pięknym torcikiem z washi tape.
Zorganizowałam złotą ramkę, którą wypełniłam białym papierem wytłoczonym w małe gwiazdki. Tłoczenie zajmuje tylko górną połowę kwadratu. Poniżej tłoczenia przykleiłam tort na piance dystansowej. Kredką dodałam cieniowanie tworząc podstawę dla tortu.
 

Na panelu karty wykonałam pionoowe żebrowanie stanowiące tło dla kwadratu z tortem. Poniżej przykleiłam biały banerek z urodzinowymi życzeniami wytłoczonymi złotym EP.



Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

piątek, 17 lipca 2026

Nowe maki i tulipany

Cześć.
Nowe wykrojniki maków już wykorzystałam w poprzedniej karcie. Tym razem pora na tulipany. 


Kwiaty zostały wycięte z perłowego białego papieru. Ma piękną lekko kremową opalizację. Niby biały, a jednak kremowy... Kwiaty zostały podklejone papierem morwowym.


Na środku panelu karty wykonałam pionowe karbowanie. Po obu stronach karbowania przykleiłam cienkie złote brokatowe paski. 


Karbowanie stanowi tło dla kwiatów. Ich główki przykleiłam za pomocą pianki dystansowej. Łodyżki są przyklejone klejem bezpośrednio do papieru.
Biały banerek z urodzinowymi życzeniami jest podstawą dla czarnej ważki. Ważka ma już kilka lat. Taka stara, a wciąż żyje. Wycięłam ją z czarnego kartonu i pomalowałam lakierem do paznokci z niebieskimi drobinkami. Na górę nałożyłam TOP COAT, wysuszyłam pod lampą UV. To może TOP COAT, albo lampa UV zapewnia długowiecznosć?

Kilka kamyczków dla wykończenia kartki i gotowe.


Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.