Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka imieninowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka imieninowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Kwiat w wazonie

Witam.
Ta karta została wykonana jakiś czas temu. Zrobiłam zdjęcia, zaczęłam tworzyć posta i tak została w zawieszeniu, aż ją dzisiaj odkryłam.  Pamiętam, że był to okres w moim życiu, kiedy tworzenie kartek szło mi jak po przysłowiowej grudzie... Może dlatego zawisła w czasie i przestrzeni mojego bloga pomiędzy niebytem a publikacją?


Zaczęłam od nałożenia pasty strukturalnej na panel karty.  Tym razem nie użyłam brokatu, ponieważ kolorystyka zapowiadała kartę dla mężczyzny. Oni niekoniecznie kochają błyskotki.
Kwiat został wycięty z białego kartonu i pokolorowany kredkami.


Wazon wycięłam z papieru smużonego akwarelą i wysychającego pod folią spożywczą. To jest ten rodzaj akwareli, którą zwykło się określać jako "błoto", ponieważ kolory po połączeniu się stworzyły okropne brązowe coś... Do farby dodałam odrobinę złotej farby i to uratowało ten karton od wyrzucenia. Okazał się całkiem pomocny do tworzenia wazonów, które dają wrażenie starych, glinianych, ale nie tych antycznych z okresu Cesarstwa Rzymskiego.
Kwiat i centrum wazonu zostały przyklejone za pomocą pianki dystansowej, brzeg wazonu został posmarowany klejem, żeby nie odstawał od karty. Po obu pionowych bokach przykleiłam cienkie srebrne brokatowe paski.
Kartę wykończyłam złotym banerkiem z sentymentem wytłoczonym złotym EP.




Bardzo dziękuję za odwiedziny i Twój czas mi poświęcony. Doceniam to bardziej niż myślisz. Jestem wdzięczna za każdy komentarz. Zapraszam ponownie do odwiedzenia mojej strony,

Życzę miłego dnia.

sobota, 8 sierpnia 2026

Lilie peruwiańskie

Witam. 
Powoli używam wykrojników, które znajdują sie w szufladzie z NBUS. Tak, mam nadzieję, że wystarczy mi życia, by je wszystkie zaprezentować. 


Na panelu karty wykonałam stempliwanie szarym tuszem. Stempel tła został odbity fragmentarycznie.
Potem przez szablon nałożyłam pastę strukturalną.


Kwiaty wycięłam z białego papieru, a następnie kolorowałam kredkami. Delikatne kropkowanie wykonałam cienkim brązowym penem.


Kartę wykończyłam złotym banerkiem z sentymentem wytłoczonym czarnym EP.

Życzę miłego dnia.

niedziela, 2 sierpnia 2026

Piękne maki

Witam.
Kiedy zobaczyłam ten zestaw stempli pomyślałam, że powinnam go mieć. Myślisz, masz. Tak to działa. Następnym razem kwiaty będą w wersji akwarelowej. Tym razem użyłam kredek, ale jak się okazało, nie był to najlepszy wybór. A może nie najlepszy wybór padł na dobór kredek? Te okazały się mieć sporą domieszkę wosku, a to powoduje, że kolory słabo się blendują, nie mówiąc już o nakładaniu kilku warstw. 

Po kolorowaniu kredkami, pomimo prób cieniowania, kolory okazały się takie spłowiałe, bez wyrazu.  Musiałam dodać szczegóły, ale to udało mi się tylko z pomocą czerwonego pena z tuszem alkoholowym. Dzięki temu, że końcówka była bardzo cienka mogłam zrobić dyskretne cieniowanie.


To jest dość duży wzór, więc użyłam karty o wymiarze DL. Panel karty jest trochę mniejszy po bokach niż baza karty. Wytłoczyłam go w EF o wzorze plastra miodu. Na niego nakleiłam ramę, która oryginalnie była krótsza, musiałam więc ją trochę wydłużyć podczas wycinania.


Na tło wewnątrz ramy nałożyłam pastę strukturalną. Tym razem nie skorzystałam z brokatu. Mokrą jeszcze pastę obsypałam białym perłowym proszkiem. Kiedy to zrobiłam pomyślałam, że to było najgłupsze, co mogłam zrobić. Proszek przyczepił sie do pasty, ale nie przesypywał sie tak sprawnie jak brokat. Musiałam wziąć bardzo delikatny pędzelek wachlarzowy aby zdjąć nadmiar proszku. Kiedy pasta była sucha delikatnie przetarłam tło miękką ściereczką. Teraz wszystko zaczęło wyglądać dużo ładniej, pasta nabrała pięknego perłowego blasku. Panel przykleiłam do bazy karty za pomocą pianki dystansowej.
Również kwiaty przykleiłam do panelu karty za pomocą pianki dystansowej. Jednak musiałam użyć dwóch grubości pianki. Tam gdzie kwiaty wystawały poza ramę użyłam grubszej pianki, by wyrównać różnicę ( rama też została podwyższona).

Kiedy spojrzałam na zdjęcie powyżej, uświadomiłam sobie, że również liście poprawiałam. Cieniowanie dodałam za pomocą pisaków akrylowych.
Aby wykończyć kartę przykleiłam po obu stronach cienkie paski matowego czerwonego metalicznego papieru oraz czerwony banerek z sentymentem. Na banerku również przykliełam te cieniutkie czerwone metaliczne paski. Muszę przyznać, że matowe metalizowane papiery są piękniejsze niż błyszczące, mają wspaniałą głębię, czego brakuje błyszczącym powierzchniom. 

Dzięki, że dotrwaliście aż do tego momentu.


Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

środa, 29 lipca 2026

Tęczowe lilie

Witam.
Dzisiejsza karta pozwala pokazać pełne możliwości tęczowych kredek. Ostatnio często o nich wspominam, bo mnie zachwyciły, nie mam jednak żadnych profitów z ich reklamowania, hahaha. Mam nadzieję, że nie przyszły Wam do głowy takie dziwne myśli...


Biały panel karty wytłoczyłam w folderze z kwiatami lilii. Uznałam, że ten obraz, z dużymi kwiatami będzie świetny do kolorowania tęczowymi kredkami. Uwielbiam efekt, kiedy jeden kolor delikatnie przechodzi w następny, sąsiadujący w palecie tęczy. Kolory są ułożone w wiązki, wzdłuż rysika. I kiedy kończy się kolor, automatycznie wchodzi kolejny.


Kiedy tłoczenie zostało już pokolorowane, cały panel delikatnie spryskałam złotą farbą. Użyłam sztywnego pędzelka zanurzonego w odrobinie złotej farby , którą rozpryskiwałam palcem. W ten sposób nie pojawiły się duże krople, tylko drobna złota mgiełka.


Panel przykleiłam do bazy karty, przykleiłam dwa banerki z sentymentami i można uznać, że karta jest gotowa.


Kartę zgłaszam na wyzwanie SSS Wednesday Anything Goes featuring-spellbinders-products 


Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

niedziela, 26 lipca 2026

Z szablonem? Z kredkami?

Cześć!
To był dość inspirujący dwudzień. W ostatnim czasie dotarły do mnie tęczowe kredki. Wiecie, takie, które myślisz, że nadają się tylko dla dzieci... i nagle odkrywasz, że są najfajniejsze na świecie! 
Miałam w szufladzie wycięte kwiatowe półwieńce (?). Wycinałam je z papieru kredowego, który smużyłam tuszem alkoholowym w kolorze czerwonym, a może różowym? Nie mam pojęcia, bo papier powstał w bardzo zamierzchłych czasach. Przeleżał w szufladzie, bo nie wyrzucam nieudanych eksperymentów. Czasem przychodzi olśnienie i nawet najgorszy egzemplarz może okazać się tym trafionym w punkt. Tak było zarówno z papierem, jak i z wyciętym z niego wzorem. Bo właśnie przyszły te tęczowe kredki!


Rysik takiej kredki zawiera kilka kolorów, co powoduje, że kiedy następuje zużycie rysika, to kolor samoistnie się zmienia. Nie musisz niczego robić, one są ułożone jak w tęczy, więc przejścia są harmonijne. Kredki są mocno pigmentowane, nie są woskowe, wiec zarówno blendowanie jak i nakładanie jest świetne. Podjęłam też nieśmiałe próby kolorowania nimi paneli wytłoczonych w folderach i to po prostu przeszło moje oczekiwania. Polecam, jeśli jeszcze nie próbowaliście.

Kwadratowy panel potraktowałam pastą strukturalną nałożoną przez szablon. Kiedy pasta była jeszcze mokra, a więc w przypadku mojej pasty musi się to zadziać natychmiast, posypałam ją białym brokatem opalizującym na multikolor.


Kwiaty zostały już potraktowane kredką, pozostało tylko przykleić je za pomocą pianki dystansowej do bazy karty. Chciałam jednak dodać kolorową ramę, więc panel zostal odrobinę przycięty , a bazę karty potraktowałam kredką. Tym razem użyłam tylko koloru czerwonego, pomarańczowego i żółtego . Okazuje się, że można trochę manewrować rysikiem, aby używać wybranego koloru. Nie zawsze udaje się to w stu procentach, ale właśnie to jest fajne w tych kredkach, że czasem dają nieoczekiwany efekt.


Znalazłam kilka małych motyli, które pomazałam kredką. Tak, śmiało mogę napisać, że pomazałam, bo nie było tu w ogóle żadnego starania. 
Kartkę wykończyłam uniwersalnymi życzeniami wyciętymi ze złotego lustrzanego kartonu. Część sentymentu, która jest w formie nagatywu inkrustowałam literami wyciętymi z czerwonego papieru.



Kartkę zgłaszam idąc za ciosem do wyzwania z szablonem u dziewczyn z Just Us Girls


Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

piątek, 24 lipca 2026

Dwa szablony

Witam.
Do zrobienia tej karty zainspirowała mnie Bonnie, jako Gościnny Projektant w Just Us Girl. W tym tygodniu wyzwanie wymaga użycia szablonu. Więc ja użyłam dwóch różnych.


Najpierw na panelu karty wykonałam szablonowanie małych serduszek. Użyłam tuszu pomarańczowego i różowego, tak, żeby współgrały z kwiatami.
Potem użyłam innego szablony, tym razem jednak nałożyłam przez niego pastę strukturalną. Ta pasta bardzo szybko wysycha, więc tylko częściowo przykleił się do niej bezbarwny, opalizujący na niebiesko brokat. Nałożyłam więc drobne kropelki kleju w przypadkowych miejscach na pastę i posypałam bladoróżowym brokatem.


Kwiaty... leżały w szufladzie jako nieudany element malowania akwarelami. Trudno było z nich coś ułożyć na karcie w rozmiarach A5. Ale olśnienia się zdarzają! Jednak dla karty DL rozmiar kwiatów był idealny. Przycięłam je gdzieniegdzie, kwiaty wyprofilowałam dłutem kulkowym, ułożyłam w bukiet, dodałam dwie liściaste gałązki i proszę, wszystko zagrało. Bukiet został przyklejony na piance dystansowej do panelu karty.


W zwiazku z tym, że ta karta nie ma jeszcze przeznaczenia, dodałam uniwersalne życzenia, które wycięłam z lustrzanego złotego kartonu.

Kartę zgłaszam na wyzwanie




Wdzięczność za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz, wdzięczność za wsparcie, wdzięczność za przyjaźń,

Życzę miłego dnia.

środa, 18 lutego 2026

Papierowa drabinka

Cześć.

Na mojej karcie użyłam kolejny raz tego fajnego wykrojnika, tworzącego uroczą papierową drabinkę. Tym razem karta ma kształt kwadratu i wykrojnik tworzy wzór centralnie na środku karty.


Dawno temu kupiłam wykrojnik przedstawiający pęczek szarotki górskiej. A może to krokusy? Tego nie jestem pewna, a skoro pewności nie ma, to następnym razem będzie udawał krokusy :-))


Ułożyłam wstepnie kwiaty na panelu, aby wypozycjonować sentyment. Chciałam, aby liść stworzył początek sentymentu. Tak jakby przechodził w złoty napis.


Kiedy wszystko było na swoim miejscu przykleiłam kilka złotych półperełek, rozrzucając je wokół kwiatów.


Wdzięczności i miłość.

Życzę miłego dnia.


sobota, 17 maja 2025

Warstwowy kwiat

Cześć
Użyłam zestawu wykrojników warstwowych, by złożyć ten interesujący kwiat. Pomyślałam, że utrzymam tę kartę w ryzach stylu CAS. W końcu ten kwiat robi całą robotę sam.


Kwiat wycięłam z papieru barwionego czerwoną akwarelą. Na mokry papier nałożyłam czerwoną farbę akwarelową dużym pędzlem i zanim papier wyschnął całkowicie dodałam duże plamy tej samej farby, by miejscami wzmocnić kolor.


Z tego papieru wycięłam poszczególne warstwy kwiatu, brzegi płatków przeciągnęłam złotym woskiem. Składając kwiat miejscami dodałam piankę dystansową, by rozdzielić płatki i dodać trochę dodatkowego wymiaru do kwiatu. Łodygę i liście pomalowałam markerami alkoholowymi.


Panel karty wytłoczyłam w folderze do embossingu, by stworzyć elegancką tłoczoną ramę. Kwiat został przyklejony za pomocą pianki dystansowej, a kartkę wykończyłam czerwonym banerkiem z sentymentem.



Wdzięczności za wizytę i komentarze.

Życzę miłego dnia.

sobota, 10 maja 2025

Ażurowe serce

Witam,
Chciałabym przedstawić kartę CAS, do zrobienia której użyłam mojego nowego wykrojnika serca. 


Ażurowe serce ma szerszy niewykrojony pasek pośrodku, pomyślałam więc, że to idealne miejsce na sentyment. Został wytłoczony złotym EP.


Kwiaty złożone są z dwóch elementów. Szkielet wycięłam ze złotego lustrzanego kartonu, natomiast wnętrze kwiatów wycięłam z papieru zabarwionego akwarelą metodą smużenia. Wydaje mi się, że użyłam kilku kolorów, fioletu, niebieskiego i złotego pigmentu.


Użyłam też panelu pomalowanego fioletową akwarelą, który umieściłam jako tło dla wyciętego serca. Panel z wyciętym sercem przykleiłam na piance dystansowej, by dodać głębii, a przy okazji światłocienia do karty.


Łodyżki kwiatów wsunęłam pod pasek z życzeniami w wyciętym sercu, a kwiaty podkleiłam na piance dystansowej.
I to chyba cały przepis na wykonanie tej karty.

W związku z tym, że użyłam dwóch nowych wykrojników, chcę umieścić ją w galerii Challenge NBUS #74





Wdzięczności za odwiedziny i komentarze.

Życzę miłego dnia.

sobota, 3 maja 2025

Wypatruję z utęsknieniem

Kochani.
Czego wypatruję z utęsknieniem? Maków... Kwiatów rozpoczynającego się lata, kwintesencji zwiewności i delikatności, kobiecości... Ubranych w czerwoną sukienkę rozwiewaną przez wiatr...

Wykorzystałam stary wykrojnik, ale tym razem pozwoliłam wyobraźni zadziałać.


Powyżej to pierwotna wersja tej karty, ale czułam niedosyt patrząc na nią, więc dodałam co nieco, by uzyskać pożądany efekt.


Tym co nieco jest dodanie do kwiatów cieniowania czerwonym markerem oraz czarnych pręcików i myślę, że to ożywiło obraz. W tej karcie również użyłam  kartonu z którego wycięłam kwiaty jako szablonu, by ozdobić bazę karty, rzucając na nią cieńie kwiatów. w kolorze korespondującym z farbą akwarelową użytą do pomalowania maków.

Kwiaty są przyklejone do bazy karty za pomocą pianki dystansowej. Sentyment stemplowałam tuszem, którym zrobiłam cieniowanie przez szablon na panelu karty. Sentyment po stemplowaniu wytłoczyłam bezbarwnym EP.


Ostatnie szlify to dodanie złotych cieniutkich paseczków na obu pionowych krawędziach karty.



Tak, lubię tą kartę. może dlatego że to te szalone maki? Tak czy owak, mam nadzieję, ze i Wam ta karta się spodobała.

Wdzięczności za wsparcie.

Życzę miłego dnia.