Cześć,
witam Was wszystkich serdecznie. Miło jest mieć świadomość, że docieram do kogoś, nie tylko w Europie, ale i na drugim końcu świata. W tym celu co jakiś czas budujemy z
Monicą międzykontynentalny most, który łączy nasze kontynenty. Tym razem ja zbudowałam most pontonowy. Tak, wiem, każdy wojskowy zarzuciłby mi szerzenie nieprawdy, ale jako dziecko doskonale pamiętam ponton, na którym pływaliśmy razem z bratem po okolicznych stawach. Ten ponton był okrągły, więc mój most pontonowy może składać się z wielu okrągłych pontonów i nic nikomu do tego, a już wojskowym na pewno :-)
Tym razem Monica wymyśliła temat naszego wyzwania. Mamy użyć na karcie jakiegoś kształtu geometrycznego i powtórzyć ten element co najmniej jeden raz... Jestem bardzo ciekawa, jakiego kształtu użyła Monica, ale do tej pory zawsze używałyśmy bez konsultacji jakiegoś wspólnego elementu, więc ja stawiam na koło, że to będzie wybór Moniki. Chodziaż na początku zobaczyłam trójkąty... No i mam dylemat
To moja karta
Dwukrotnie wycięłam element połączonych okręgów i skleiłam razem, by uzyskać dodatkowy wymiar. Karton mix media pomalowałam pomarańczową akwarelą, a potem wycięłam wykrojnikiem sylwetkę ryby.
Drugi kawałek kartonu pomalowałam kolorem niebieskim i zielonym. Kiedy wycięłam w nim moje okręgi miałam piękne elementy do uzupełnienia moich wodnych kół na karcie.
Sentyment pozwala wykorzystać kartę na wiele okazji i w języku angielskim brzmi "on the day of your festivity"
Zapraszam moich gości do odwiedzenia
bloga Moniki, myślę że po moim wstępie zaintrygowałam Was do tego, by sprawdzić, jaki tym razem będzie wspólny element na naszych kartach. Proszę, zostaw Monice komentarz, to będzie dla niej na pewno bardzo miły gest. W końcu tworzymy nasze karty licząc na interakcję z naszymi przyjaciółmi.
Bardzo dziękuję za odwiedziny. Jestem wdzięczna za każdy komentarz. Zapraszam do ponownych odwiedzin.
Życzę miłego dnia.