Dostałam od przyjaciół ku mojej ogromnej uciesze kilka stempli Lavinia Stamps. Nigdy bym nie przypuszczała, że kiedyś będę mogła się nimi cieszyć, ale jak widać przyjaciele bywają nieocenieni!
Tak więc dzisiaj wykorzystałam jeden z moich nowych stempli Lavinia
Zen Leaf 2. Najpierw jednak przygotowałam tło dla karty. Moje próby zakupienia Brushos spełzły swego czasu na niczym, ale może to i dobrze, bo okazało się, że ten sam efekt mogę uzyskać stosując najzwyklejsze, tanie jak przysłowiowy barszcz, farby do barwienia tkanin. Niespodzianka? Ogromna, szczególnie kiedy w portfelu zostaje tyle pieniędzy! A obecnie dostępnych jest naprawdę sporo odcieni poszczególnych kolorów, więc efekt jest bardzo zadawalający. Teraz wpadłam na pomysł, że przecież mogę mieszać ze sobą poszczególne odcienie dla uzyskania jeszcze ciekawszych efektów. Tak, jestem geniuszem ;-)
Więc najpierw tło, potem czarnym tuszem Archival wybiłam wzór nowego stempla. Kolejnym krokiem było wycięcie wykrojnikiem słowa HAPPY.
Dla uzyskania ciekawszego efektu wycięłam kilka ich warstw, by wynieść je nad powierzchnię karty. Jeszcze tylko dostemplowałam "birthday" i karta gotowa. No, może jeszcze nie do końca... jeszcze tylko zrobiłam mnóstwo malutkich perłowych kropeczek za pomocą płynnych pereł i można było uznać, ze to już koniec.
Kartkę zgłaszam na wyzwanie
Dziękuję za odwiedziny i czas poświęcony, by zobaczyć moją nową kartkę.
Życzę miłego dnia i zapraszam na kolejne odwiedziny.
BożenA