Ostatnio prezentowałam kartę wykonaną na osiemnaste urodziny siostrzenicy mojej koleżanki z pracy. To była druga karta przygotowana dla niej z tej samej okazji. Dzisiaj pora zaprezentować pierwszą kartę, którą dla niej wykonałam, ale która została jej ukradziona przez jej matkę, a babcię solenizantki, hahaha.
Długo nie miałam natchnienia do wykonania tej karty, ale zbliżał sie termin urodzin, więc w końcu musiałam tę kartę wykonać. Tak, pełna radości oddawałam ją koleżance, kiedy za dwa dni okazało się, że muszę zrobić jeszcze jedną kartę. Uffff, znacie to?
Tak więc teraz zaprezentuję pierwszą kartę, tę skradzioną.
Drugi wzór to delikatny motyl, który przysiadł na szablonowanym kwiatku.






I can understand why your friend's mother "stole" this card! It's beautiful and I'm sure your friend's niece is going to love this card too! Your combination of ink blended stenciling and paste makes such an interesting background and I love the circle with the tulips!
OdpowiedzUsuń:) LOVE your post, my friend. Made me laugh. The is one fiesty grandma! :) This card is STUNNING! WOW! I hope you realize you've made this lovely 18 year old girl's birhtday VERY SPECIAL with your two AMAZING cards! xx
OdpowiedzUsuńSuch beautiful stencilling and colours, I'm sure the 18yr old will love the card xx
OdpowiedzUsuńSorry I haven't been around recently, I just got back from the UK visiting family and friends xx